Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Qpa nie jestem wielce zapalonym botanikiem ale roslinami interesuje sie na powaznie okolo 2 lat. Chce uniknac takiej sytuacji jak kiedys. Jakies 4,5 roku temu zasadzilem sobie marihuane (przemyslowa ale jednak :D ) Jak mi urosla ponad 0.5 metra to starszy mi ja wyrzucil ale potem zalowal bo widzial ze staram sie ja jak najlepiej pielegnowac.
Po co mam tracic niepotrzebnie inna roslinke :/
Powyższa taktyka jest chyba najlepszą.
Emce - a może zrób coś takiego: udaj, że sadzonka to prezent od kumpli na urodziny, albo coś w tym stylu, oraz że nie wiesz za bardzo co to jest, a oni po prostu kupili w sklepie sadzonkę, która najbardziej im się podobała. Taki nietypowy prezencik dla człowieka zainteresowanego botaniką.
Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale kto wie, może mógłby przejść?
udaj, że sadzonka to prezent od kumpli na urodziny,
prezencik dla człowieka zainteresowanego botaniką
Aż dziw bierze, ale kiedys starszym powiedzialem, ze wlasnie nie pamietam jak sie nazywa ale bardzo ladnie kwitnie. I sie nie czepiali :P Inna sprawa, ze rzadko ja widuja ^^
Qpa nie jestem wielce zapalonym botanikiem ale roslinami interesuje sie na powaznie okolo 2 lat.
U mnie to wyglądało tak:
Mother: a co Ci sie stało że roślinki Ci sie zachciało?
Hary: Mamo, to jest jedna z najrzadszych roślinek na świecie, dobrze wiesz że lubie być oryginalny...
Mother: a jak to sie nazywa?
Hary: Salvia Divinorum, występuje tylko gdzieś w Meksyku.
Mother: aha :)
Jak mnie nie ma to właśnie ona się nią opiekuje, ostatnio mi ziemie i doniczke zmieniła ;).
A coś podobnego do SD widziałem w jednej z klas w mojej szkole...
emce666! Nie "wogule" tylko "w ogóle" ;), dwa razy popełniłeś ten błąd :P...
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
To ludzie stworzyli sobie boga.
I od tego momentu razem z domownikami będziecie zbierać susz SD ;), a jeśli ktoś sie pokuma że go ubywa zawsze można powiedzieć że zrobiło się z niego herbatke bo miało się kaszel/biegunkę/ślinotok/zmęczenie...
No i najlepsze jest tu to że wcale nie kłamiecie, jedynie ukrywacie tą magiczną właściwość SD ;), jedynie z suszem rzucacie małą zaprawą, ale myślę że jest nieszkodliwa ;).
A co zrobić gdy ktoś z domowników będzie potrzebował SD np. do mięsa? Kup w sklepie SO, wpakuj do innego woreczka i wrazie co dawaj im właśnie tą odmianę ;), żeby nie zmarnował sie ani nanogram ;)...
=HarY= pisze: I od tego momentu razem z domownikami będziecie zbierać susz SD ;), a jeśli ktoś sie pokuma że go ubywa zawsze można powiedzieć że zrobiło się z niego herbatke bo miało się kaszel/biegunkę/ślinotok/zmęczenie...
Liscie suszymy bo herbatka z niech pomaga w nauce :-p
Ze starszym zbieralem liscie ginkgo biloba i suszylem. Mozna powiedziez ze SD ma takie same wlasciwosci :D :D :D
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.