Nom kajdanki co coś takiego, pytałem sie policjanta wtedy czy to konieczne bo i tak nie miałem jak uciec bo obok stało moje auta, to tłumaczyli że muszą bo ich kodeks tak nakazuje ....
Wpadli na chatę ale mojej babci która ma 71lat koło 22 i przeszukali jej mieszkanie (mówiłem policjantom że adres w dowodzie to tylko meldunkowy a mieszkam gdzie indziej, ale że nie chciało im się jechać do mojego domu oddalonego o jakieś 15km od posterunku tylko woleli pojechać na sam koniec miasta prawie 30km ...
Mnie zamknęli w małej ciupie 2x2metry i siedziałem tam ponad 4h pozniej mnie zwolnili i dali mi papierek w celu stawienia się na przesłuchanie.
Zabrali mi wszytskie rzeczy które miałem wtedy przy sobie telefon portfel klucze( ale z telefonem napewno nic nie robili bo jak moja dziewczyna wtedy dzwoniła do mnie non stoper co chwila tylko slyszałem jak moj telefon dzwoni to w koncu ktorys z policjantów sie wkurwil i powiedział mi zebym wyłączył dzwięk a ja sie go zapytałem czy moge zadzwonic poinformować dziewczyne co sie stalo to powiedział mi NIE!, a ja z usmiechem na twarzy odpowiedziałem, to niech pan dalej sobie słucha mojego dzwięku :D, po pewnym czasie telefon padl. Gdy go w domu włączyłem mialem prawie 70 połączeń nieodebranych i prawie 20 smsów
Zeznałem że pudełko od zapałek znalazłem i że wiedziałem co było w pudełku (wiem powinienem kłamać), ale co by mi to dało skoro i tak juz mnie z tym przyłapali. Pytali sie mnie czy wtedy palilem powiedziałem że nie. Pytali sie czy mowilem kolegom ktorzy byli ze mna czy im to pokazałem powiedzialem nie.
Pare dni temu moi kumple byli w celu przesłuchania i powiedzieli prawde, że nie chwaliłem sie swoim znaleziskiem, ze nie wiedzieli że posiadam przy sobie NARKOTYKI haha
Aczkolwiek irytuje mnie jedna kwestia od tamtego razu troche ograniczyłem moje wypady do kumpli ale za każdym razem jak tam jestem i widzi mnie patrol policji to mnie zatrzymują do kontroli i mnie trzepią całego jak bym niewiadomo co ze sobą nosił (chyba chodzi im o narkotyki, ja tam nnie wiem), ta sytuacja jets juz męczoca bo mam charakterystyczna kurtke i auto na czarnych blachach, powoli zastanawiam sie czy nie isc na policje i zgłosić nękanie przez funkcjonariuszy policji bo co, raz złapali mnie z czym co znalazłem i teraz za kazdym razem bede merany po jajach? w dupach sie tym gnojom poprzewracało
Będzie wniosek do sądu o warunkowe umorzenie postępowania ;)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
