Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
eliot pisze:piredolisz bzdury jak uwazasz ze feta pomaga w pracy.gowno pomaga,stwarza tylko same problemy a nie pomaga.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Światło pisze:Wszystko zależy od osobniczej reakcji, po niektórych wybitnie widać że są naćpani i spotkanie biznesowe byłoby niezabawne, na kolegę widać inaczej działa. Trzeba znać siebie i swój organizm i nigdy nie sugerować się opiniami innych ludzi. Prosty przepis, jak nie narobić sobie przypału.
Nawet zapowiedzenie wszystkim znajomym, nawet tym co są w temacie, że się rzuca, że już koniec, że już nigdy więcej, nie daje 100% pewności, że poznają po tobie. Oprócz narkotestu, nie ma innego sposobu, by ustalić, że ktoś jest naćpany. Kiedyś łapało się delikwenta za skórę i ciągnęło, jak w okół robiła się gęsia skórka to był naćpany. Albo opowiadało się żart i patrzyło kto ma najbardziej sztuczny uśmiech, no wiele było sposobów, ale nigdy żaden nie dawał ci 100% pewności i zawsze osoba naćpana mogła nam wmówić, że wcale tak nie jest...
W końcu i na ścierwie wszystko będzie chujowe... Póki co baw się dobrze.
TwójGrzejnik pisze:Nie wiem, nie dostrzegam sensu rzucania amf
eliot pisze:piredolisz bzdury jak uwazasz ze feta pomaga w pracy.gowno pomaga,stwarza tylko same problemy a nie pomaga.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
