Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
P>S
[wycięto niedozwoloną treść /rei] ceremonie na 80 osób to jest największa pomyłka jaką kiedykolwiek widziałem w tym świecie jeśli chodzi o pracę z ayahuasca , nie mówiąc o tym ze ayahuasca nie jest wcale jakoś mocna , bo gdyby każdy dostał mocną dawkę Ayi to nie wiem jak oni ogarnęli by takie stado ludzi , po czym poznać dobrego doświadczonego opiekuna? Po tym że prowadzi ceremonie maks na 10-15 osób , jest to odpowiednia ilośc ludzi którym jest w stanie zadbać o ich bezpieczeństwo Dlatego Ci co mówią o tym ze Ci ludzi robią to dla hajsu ( mowa o Czechach) proponuje zając się swoimi sprawami lub po prostu pojechać i zobaczyć a nie oceniać ludzi których się nie zna.
pastazipp pisze:witam, chcialem sie podpiac pod pytanie kolegi. czy moglby sie wypowiedziec ktos kompetentny w tym temacie kto ma doswiadczenie w obu osrodkach?? obecnie przebywam na terytorium UK, jednak chyba bym wolal aby takie duze przezycie jakim jest kontakt z ta magiczna roslina byl nadzorowany raczej przez osobe mowiaca w moim jezyku niz przez jakiegos angola. tak wiec czy moglby ktos rzucic 3grosze :D ten kto zna sie na rzeczy. z gory dzieki;) i pozdrowki.
Wypraszam sobie pisanie, ze klamie na forum. Mam prawo wyrazic swoja opinie tym bardziej, ze dziewczynce pana K. podczas jednej z sesji cos sie popieprzylo w glowce i zaczela mi wmawiac, ze lece na nia i ze niech mi sie nie wydaje, ze jestem taki ladny bo nie kazda na mnie leci. Wiec sorry kolego, ale nie bede placil 900zl za sesje, na ktorej ktos mnie obraza.
Co do drugiego osrodka w Czechach, do ktorego lubia przyjezdzac kobiety czy tez je prowadza - nie bylem i nie moge sie wypowiedziec na ten temat. W Holandii tez nie bylem, ale prowadza ja Polacy wiec sie dogadasz.
Jesli Badi zmienil sklad prowadzacyh i odbyl 30 dni w dżungli pod okiem doswiadczonego szamana to mu ufam.
Jakie wrażenia ? Czy ceremonia odbywa się w Polsce ?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.