Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 47 • Strona 2 z 5
  • 2011 / 124 / 0
Śląsk w końcu. Węgiel z biedaszybów można było bezproblemowo wymienić na słomę u okolicznych rolników. Znałem typa, który twierdził, że za deputat węglowy grzał spokojnie przez całą zimę. Tak do końca to mu jednak nie wierzyłem.
  • 1547 / 213 / 0
Chyba każde większe miasto miało takie miejsce Wa-wa w początku lat '80 pasaż za domami Centrum, później Dw. Centralny, zwany przez niektórych "Central Parkiem", Łódź na początku handlu towarem gromadziła się w knajpie "Teinka", gdzie przy jednej herbacie potrafiło siedzieć z osiem egzemplarzy w oczekiwaniu na dilera, gdy knajpę zamknęli, to towarzystwo przeniosło się na sławetny, a nieistniejący już murek przy wejściu na perony Dw. Fabrycznego, gdzie mieli świetne miejsce do sępienia pieniędzy i dobre pole obserwacyjne, czy nie zbliża się Milicja/Policja.
Teraz takie miejsca, to wytworzyły się pod punktami wydawania metadonu, Łd, jak wiadomo to Kochanówka, czyli Szpital Babińskiego, syf ten sam, tylko więcej browaru.
  • 39 / / 0
pamietam jeszcze jakis czas temu jezdzac na saksy autobus zawsze stawal na dluzej w katowicach takze mozna bylo sie to pol godziny przejsc po okolicy dworca I bylo tam w chuj przysypiajacych tu I owdzie , bez pierdolenia na peronach rowniez, sepiacych tez nie brakowalo. ale nie wygladali az tak zle jak ci ktorych pamietam ze szkolnej wyczieczki do stolicy. wygladali raczej jak kompociarze ktorych kojarze ode mnie z miasta.
w miare czysci nie jebalo od nich, przynajmniej z odleglosci metra tylko z ryja bylo widac ze to podejrzane typy co im nie obce osrodki/wiezienie. takie mam wspomnienia to byl jakos koniec 90tych
  • 1547 / 213 / 0
Przypomniała mi się panna, która za działkę, dilowała producentowi grzanie. Towar miała w dwóch pompkach dwudziestkach, które wsadzała w pachwiny, pod rajstopami. Całe szczeście, że była czysta, bo chyba nikt nie kupiłby od niej towaru.
Chociaż, kto wie?....
  • 2 / 2 / 0
Super że temat się rozwinął!

Proponuję żeby rozmawiać tu o starych czasach związanych z "grzaniem". Bardzo specyficzny, z jednej strony odrażający a z drugiej mega ciekawy temat.
  • 3214 / 391 / 0
Nie wiem kto ma tu rozmawiać o "starych" czasach skoro średnia wieku to jakieś 20-22 lata. Chillum, Sandero Luminoso już tu nie piszą, a szkoda.
  • 637 / 17 / 0
Zawsze jest dziad, szkoda, że porucznika wywiało.

Muszę za to powiedzieć, że strasznie się poprawiło na dworcu głównym we wro, przynajmniej na pkp, od kiedy skończył się remont, to liczba narciarzy i sępiących spadła prawie do zera. Gorzej za to na pks, ale też budują nowy, to w ogóle ćpuny się przeniosą na plac maja i na nadodrze. Obecnie pasmo od dworca nadodrze do Jedności to jakiś pogrom, chyba jak kończą się mitingi pod programem, to lud przebija się właśnie w tamte okolice.
  • 3964 / 150 / 0
stary dziad pisze:
Teraz takie miejsca, to wytworzyły się pod punktami wydawania metadonu, Łd, jak wiadomo to Kochanówka, czyli Szpital Babińskiego, syf ten sam, tylko więcej browaru.
w łdz pamietam pod koniec lat 90, ze heleniarze przesiadywali na pasazu schillera, czesto przy przechadzkach po piotrkowskiej z kumplami za gnoja podchodzily do nas rozne dziwne panny i typy w punkowej stylowie, zulujac kilka zlotych albo oferujac jakies fanty na sprzedaz.
niedojebanie genetyczne
  • 1547 / 213 / 0
Na pasaż, to przychodziła mała grupka, główne miejsce to był Fabryczny, i tam zjawiali się handlarze.
  • 1680 / 270 / 0
Chorzów dalej działa. Ale ludzi w wieku 40< lat co raz mniej...
Największy przegryw na forum
ODPOWIEDZ
Posty: 47 • Strona 2 z 5
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.