Próbowałem kiedyś ok. 75mg MDMA i czułem się tak sobie. Zrobiłem się zmęczony, usnąłem i tyle było z fazy. Żadnej euforii nie poczułem.
Myślałem, że to efekt osobniczy. Moja dziewczyna również spróbowała niedawno MDMA zagranicą, w krysztale. Było jej przyjemnie, gdy leżała nieruchomo / słuchała muzyki, ale czuła się nieswojo, miała obciążony żołądek i ogólnie przygodę ocenia słabo - bardzo podobnie do moich doświadczeń.
Kryształki były dobrej jakości (charakterystyczny wygląd i zapach), z różnych źródeł, a odstęp czasowy między naszymi eksperymentami był długi.
5-MAPB czy 6-APB oboje oceniamy znacznie lepiej.
W czym problem? Czy to jakieś indywidualne predyspozycje do odczuwania chujni po tym rzekomo wspaniałym środku?
PS. Z takimi pytaniami do ogólnego, a nie milion osobych wątków.
Generalnie przy MDMA najpierw jest lekkie burdello(no i ty tam byłeś;)), potem duże burdello i potem 'jeb' - obiektywnie, dwie pierwsze fazy nie są przyjemne.Jak zjesz za mało to się na nich zatrzymasz i tyle z zabawy
ps.
Jeśli chodzi o dawki to czasami mnie ktoś pyta, ty, ile dać osobie która w ogólnie nie ma styczności z dragami.Zawsze powtarzam, jeśli tylko możesz zapewnić jej komfortowe warunki to lepiej trochę za dużo niż za mało.130-150mg kryształu nikomu krzywdy nie zrobi, tyle że musi to być MDMA a nie 'chujwico'
Myco-Maniac
tryb kanapowy też ma swoje zalety :)
Myco-Maniac
Z 1g zrobilismy 4 bomby zarzuciłem jedna na poczatku nic po parunastu minutach tak jakby "euforia" a po 30 min jak mi wjechało... łapałem zawiechy później walczyłem z tym, żeby nie zemdleć jak się troche więcej rozpuściło wtedy to był koszmar. Ekran cały drżał wszystko jakoś inaczej, zrzygałem się chyba z 15 razy robiłem twixa... nie mogłem tego ogarnąć . W skrócie Pizda Życia :>
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.