Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji piątej – np. 5-MeO-DMT, bufotenina lub ibogaina.
ODPOWIEDZ
Posty: 699 • Strona 53 z 70
  • 63 / 2 / 0
Ja po 10mg czulem mocna stymulacje, ale jak czuc zmeczenie, to lepiej tego nie brac, bo stymulacja jest ale strasznie czuc zmeczenie i uniemozliwia usniecie. W moim przypadku klony, kanna i wodka + pare godzin i udalo sie usnac dopiero
  • 1444 / 76 / 0
Jest odczuwalna, ale nie tak nachalna jak 20+.
LSD - Piękna i Bestia
  • 63 / 2 / 0
@kamikaze77

To był na pewno 5-Meo-Mipt, dobre źródło i pewność co do substancji. Ja tam wjazdu na serducho nie czułem, ale BL był zawsze dość mocny, szczególnie nudności i bóle brzucha.
  • 98 / 6 / 0
stary w dupie byłem masz rację, ale widziałem tam cały kosmos i nic nie widziałem jednocześnie. Nie oceniaj po ilości postów doświadczenia z dragami LOL. A ty to nawet w dupie nie byłeś!

W takim razie nieźle chujowy ten 5 meo mipt. 5 meo dalt kiedyś jadłem i nic nie klepał, może po około 100 mg lekkie zwiększenie hppd. Szukam po prostu dobrej tryptaminy.
dj Jekyll & mr Hyde
  • 16 / / 0
Zakochałem się :heart:
15mg przy słabej tolerancji na pół pusty żoładek, ma potencjał substancja.
Zabrała mnie w podróż w głębie siebie wszechświata? Rozkmiń na jego temat :D
Przeżywałem już podobne stany gdzie miałem wrażenie że czas zagina miejsce i rzeczywistość.... - ale nie przy zachowaniu takiej klarowności umysłu, trafienie bad tripa przy tej ilości nie było możliwe nawet przy przykrych rozkminach i sporym przepaleniu :-)

BL... no może coś mnie nawet przez chwile skręciło?
albo i nie - na pewno lajt skończył się pluciem sobie w twarz:
"no tak .....prowiant trzeba było zabrać, minęło tyle czasu że zacząłem umierać z głodu i muszę przestać przemieszczać się w czasie, a skierować się do kuchni po kanapkę". Wracając z misji "kanapka" zostawiłem ją w taollecie jak bozia chciała... :-D dalej nic już nie zakłócało mojego trpia poza buszkiem i papierosem.

9-10/10 ja dla mnie - czuje się jak po delikatnym ego death "niema takiego picia! :-D "
na pewno wrócę z większa dawką :) pozdrawiam!
  • 2014 / 84 / 0
To co Wy tu piszecie o tej tryptamince to nie stworzone rzeczy. Nigdy nie miałem bodyloadu po niej, moze lekkie przybicie na wejsciu. Fakt ze proszki najczesciej wsypuje donosowo, Wchodzi juz po kilku minutach ale te kurwa rozplywanie i euforia nie do opisania. Po wiekszosci psycho mam rozpierdol najczesciej, smiechawy itp. a po tym tylko leżeć mi sie chce i ruchać.
The mind is the most dangerous weapon alive
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
  • 137 / 10 / 0
Jak dla mnie MiPT to numer 1. obecnie w niskim dawkowaniu (do 10mg) - a próbowałem 5-Meo-Nipt, 5-MeO-Malt, 4-Ho-Mipt i nic tak mnie nie porobiło jak 5-Meo-Mipt w dawce 10mg, najmocniejsza, najbardziej ciekawa faza i najmilsza (swędzenie kutasa). Nie wiem jak zachowuje się w większych ilościach i jak powyższe substancje do których porównywałem również - ale w ilościach małych jest świetna i bardzo dobra jakość cena/ilość. Można kupić już gram u dużego zagranicznego vendora za nieco ponad 100zł, co daje nam miłe popołudnie za cenę 1zł (1000mg : 10mg = 100 tripków).
  • 31 / / 0
Ja również polecam, 9,5/10. Ale fakt faktem z tym ruchaniem to prawda, strasznie się chce :D
  • 109 / 3 / 0
Zakupiłem ponad rok temu 100mg. Pierwszy trip jak podzieliłem na oko na 4, był wykurwisty. Na początku jest nieogar, ale że byłem sam w pokoju to jakoś ogarnąłem, chociaż musiałem zgasić światło, bo pokój wydawał się zajebiście dziwny. Po nałożeniu słuchawek i puszczeniu "High Hopes" Floydów po całym ciele przebiegały mi orgazmiczne drgawki wywołane muzyką i ciemność lekko zmieniała kolory. Później słuchałem muzyki przez cały trip. Przed ostatnim tripem na tej substancji, zażyłem małą kreskę mxe i po godzinie postanowiłem zarzucić resztę. Mogło być tego nawet 30 kilka mg. Przeżyłem wtedy jedne z najgorszych godzin swego życia. Po godzinie od wejścia zaczęło być w chuj ciężko, musiałem ściągnąć słuchawki, bo muzyka była kosmicznie dziwna i przeszywała mnie na wylot. Ogólnie to cały pokój był w siatce geometrycznej, powietrze było jak galareta i czułem, że rzeczywistość (łącznie ze mną) jest pocięta przez coś w stylu tęczowych nitek, które po włączeniu latarki nabierały zajebistego blasku, włączenie latarki oprócz kolorów, wywoływało też dźwięki i odczucia w ciele, czyli synestezja na pełnej kurwie. Leżałem zwinięty w kłębek na łóżku i próbowałem ogarnąć rozpierdol w umyśle, który aż dosłownie bolał. Po minięciu całej wieczności nagle puścił ten "mentalny ucisk" i została synestezja, głęboki odbiór muzyki i przy wpatrywaniu się w punkt, ten rozrastał się na całe pole widzenia.
  • 5 / / 0
Wczoraj dostałem paczkę, a w niej międzyinnymi 5-meo-mipt (250 mg). Zapada wieczór, sprzątam pokój, przygotowuje kadziełko, włączam muzykę. Teraz tylko wyczekiwanie aż wszyscy domownicy zasną i zapadnie cisza. Wysypuję torebeczkę dziele na 5, potem jeszcze na 5. Zostawiam kreskę, resztę odsypuje. Zapalam świeczki, proch na palec i pod język. Wyczekuje pierwszych objawów... Już po ok 15min cholerny bl, drgawki, palpitacje serca, czasem nie wiedziałem czy dalej oddycham. W międzyczasie bl, obmyśliłem całą strategie, położyłem się na łóżku włączyłem wizualizacje. Powoli zacząłem widzieć cienie na ścianach których wcale nie było... cienie zaczynają się ruszać przybierają trzy barwy, tworzące wiecej wymiarów niżmój mózg w stanie jest "ogarnąć", mogę jedynie się przyglądać patrzeć na te wymiary, ale za żadne skarby zrozumieć. Oprócz 3 kolorów, albo właśnie te 3 kolory, zaczęły nabierać barwy nad barwami, kolor który jest czystą euforią, szczęściem, bo przecież to ja widzę i tworzę ten świat. Kto jak nie ja ?
Leżałem tak z godzinkę może dwie, na wpół świadomy, a na wpół przebudzony po "szczycie" fazy, albo przynajmniej mi się tak zdawało. Zapalam światło, zgaszam... Biorę łyka picia, a potem znowu czuje ten ochydny smak. Ale co za różnica? To nie w tym rzecz. Leżałem tak przez całą kolejną noc, wiedziałem że wszystko będzie dobrze, ale przez chwilę było mi na prawdę ciężko. A dlaczego? Bo tym razem wszystko zależało ode mnie... Wszystko
ODPOWIEDZ
Posty: 699 • Strona 53 z 70
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.