Przeniesione. - hip
Mogę podpowiedzieć, że wszystkie trip reporty odmian są mocno subiektywne i żeby znaleźć coś co ci idealnie podpasuje, będziesz musiał przetestować wiele pestek. Poza tym nawet jak trafisz na coś ciekawego to okaże się, że ta odmiana ma tyle mocno odmiennych feno, że palenie z różnych jej pestek działa inaczej.
Poza tym przywiązywanie się tylko do jednej odmiany to moim zdaniem średni pomysł. Z czasem działanie staję się nużące i ma się ochotę na coś nowego.
Ostatnia kwestia jest taka, że wiele osób po długim paleniu wyłacznie sativ narzeka na "schizy" i przechodzi na indici. To także weź pod uwagę.
Edit: Przypomniał mi się ciekawy temat o sativach indicach i rynku breederów:
https://www.forum.haszysz.com/showthrea ... czy-Indica Warto zerknąć.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
