Lustra nie, ponieważ konopie lubią rozproszone światło, a nie jak dają lustra, skupione
pozdrawiam :)
PAN JAH dał już git odpowiedz...
czołem
buduję swojego pierwszego growboxa w szafce i zastanawiam się, czy najlepsza okładziną wewnętrzną nie byłyby lustra.wymieniane są folia aluminiowa lub farba,i ani słowa o lustrach.czy to z powodów finansowych czy może światło odbite od lustra zmienia swoje widmo i jest mniej wartościowe dla roślin.proszę o szybką
Odbicie lustrzane:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/p ... omieni.png
Odbicie rozproszone:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/pl/b/b7/Phong.png
W sumie to powinno wystarczyć, gdyż nie chcemy wchodzić w głębiny tajemniczej i jakże nas interesującej optyki. Na chłopski rozum wyobraz sobie, że światło rozproszone leci we wszystkich kierunkach, znowu odbija sie od ścianki i leci pod innym kątem czyli wszystkie listki dostają więcej światełka. Ktoś kiedyś coś tu dawno mądrego napisał, ale nie chce mi sie szukać.
Pozdrawiam.
lustro odbija mniej światła niż Biała Ściana z tego co pamiętam tak sumasumarum ;]
Gdyby ktoś opracował "mleczne" lustro, czyli szkalną powłokę poddać piaskowaniu, to sądze że byłby to najlepszy materiał na odbicie światła odrazu po mylarze, ale niestety sztywny i trzebaby go ciąć pod wymiar box'a.
Podsumowywując: wymaluj ściany na biało ;)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.