ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 1 z 6
  • 5 / / 0
jak najlepiej spozyc pigule? poprostu polknac, pogryzc i polknac, czy rozkruszyc i nosem? nie jebcie mnei ze glupie pytania zadaje, ale czytajac sobie forum zauwazylem ze co osoba to inne zdanie na ten temat;/ no i chcialbym wiedziec jak to wkoncu jest. slyszalem ze pogryziona i polknieta szybciej wchodzi ale krocej dziala, inni mowia ze wciagnieta nosem daje najlepsze efekty. szczereze to nie mam pojecia ile w tym wszystkim prawdy. niech ktos obeznany sie wypowie.
  • 440 / 4 / 0
różnie inne lepsze, drugie gorsze ale głównie, dlatego że są w formie tabletek to do zjedzenia
Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
  • 13 / / 0
Nieprzeczytany post autor: boochos »
imo po to to jest w formie tabsy zeby ja zjesc. gryzc niewarto bo sie zeby szybko psuja
  • 2 / / 0
najlepiej działa sporzyta w odpowiednich okolicznościach, nie odpowiednim dozowaniu czy drodze aplikacji :)
Uwaga! Użytkownik StraszliwyBandyta nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pixi »
Ja chyba wrócę do rozgryzania, mam wrażenie że mocniej wtedy czesze (chociaż pewnie tylko mi się wydaje). Wciąganie nosem porzuciłem po tym jak wciągnąłem różowe słoneczko (próżno szukać w nim MDMA) i zatkało mi nos na amen :D
space invaders are smoking grass
  • 42 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: UNOY »
ja po prostu łykam i czekam na wejście. jak się pogryzie to chyba nie wchodzi tak nagle, tylko trochę szybciej i stopniowo. teraz to już nie to co kiedyś, ale dawniej jak się połknęło gorszka to wszystko było ok przez godzinę, potem zawiecha i nagle się robiło "BUM!" i wszystko stawało się piękne :) niektórzy w tym momencie osuwali się po ścianie :)))

aha - użytkownik Gum@ ma dość osobliwy i hardkorowy zarazem sposób hehe
Ostatnio zmieniony 19 marca 2007 przez UNOY, łącznie zmieniany 1 raz.
It never got weird enough for me.
  • 278 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Wizeush »
No podejrzewam, ze choidzi Ci o ladowanie doodbytniczo ;P.. Bleee..
Ja preferuje dropsiki jesc tak jak sa do tego skonstruowane :P.. Rozgryzione niby tak jak bylo napisane, wchodzaszybciej i stopniowo.. ale nie wiem czy to prawda ;].
Peace.
  • 42 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: UNOY »
No podejrzewam, ze choidzi Ci o ladowanie doodbytniczo
o tym akurat nie wiem, miałem na mysli dożylnie ;)
It never got weird enough for me.
  • 30 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pixi »
Łykanie jest jak najbardziej spoko, pod warunkiem że się dużo nie zjadło golonki przed :)
space invaders are smoking grass
  • 3 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Kikiriki »
ja przeważnie połykam bo szkoda mi zębów żeby je gryźć.. ale gryzione wchodzą na pewno szybciej i trzymaja chyba tyle co połkniete.. chociaz nie jestem pewna bo niektórzy mówia ze krócej..
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 1 z 6
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).