Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Jako że jestem typem człowiecza, który bardzo sobie ceni testa i ogólnie jest dumny z bycia facetem (oj dobra, dobra ) i chodzi na siłke ( co jest tutaj kluczowe) panicznie boję się spadków jego ilości w organiźmie.
Kiedy jaram (5F-akb) czuję trochę jak robię się... Hmm mniej męski, co zapewne się wiąże z jego obniżeniem.
Jak temu zapobiec? Jak się suplementowac? Uwielbiam jarac.
Pomocy.
Te substancje są kompletnie nie przebadane właściwie pod żadnym kątem poza aspektem rekreacyjnym.
Poczucie "mniej męskim" może mieć milion przyczyn i nie rozumiem, dlaczego doszukiwałbyś się akurat tej jednej z pośród miliona - spadku poziomu testosteronu.
Nie będę robił tych badań bo mi się po prostu nie chce biegać po lekarzach. ;-)
Wiem że to test. Na bank.
Choćby dlatego że Jak zjem jajka to jest już normalnie. I to się czuje.
Ale możesz mieć rację. Nie dość że test się obniża to może prolaktyna się wydzielac (jak już to bardzo mało ) albo co gorsza estrogeny.
Nie ma jakiejś tragedii może, ale dla mnie każdy ug testa się liczy.
Nawiasem mówiąc domniemany mechanizm obniżenia poziomu testosteronu przez zioło (powtarzam - zioło czyli kannabinoidy strukturalnie podobne do THC, a nie dowolne) prawdopodobnie polega na zwiększeniu obwodowej ekspresji genu CYP19 kodującego enzym z grupy cytochromów P450 - CYP19A1 odpowiedzialny za aromatyzację wolnego testosteronu do estradiolu, który to z kolei jest głównym hormonem regulującym sprzężenie zwrotne osi HPTA (głównie poprzez wpływ na wydzielanie GnRH przez podzwgórze).
To nie jest żadne latanie po lekarzach - badanie jest płatne i do wykonania w dowolnym laboratorium - tam gdzie pobiera się krew. Jeżeli nie chcesz tego badać to się nie dowiesz jaki wpływ mają cuda, które palisz na poziom twoich hormonów, wię po chuj ten temat? Chciałeś może żeby zajrzał tu wróżbita Maciej i postawił tarota?
Wiem że to test. Na bank.
Choćby dlatego że Jak zjem jajka to jest już normalnie. I to się czuje.
Z tego co wiem jajka podnoszą testosteron?
Zdaje mi się, że syntetyki wpływają na niego jeszcze bardziej.
To się czuje no, nie potrafię tego wytłumaczyć.
Znam swoje ciało i wiem jak wpływa jego nadmiar na mnie, lub niedobór. (testa)
Żeby mieć pewność trzeba to zbadać, bo jak mówię, jeżeli nawet to nie jest autosugestia to taki zespół oddziaływań behawioralnych jakie utożsamiasz z testosteronem jest powodowany przez szereg innych czynników. Nawiasem mówiąc - sam testosteron (a raczej DHT, które przekracza BBB w odróżnieniu od Testa) też samo w sobie bezpośrednio nie ma wpływu na struktury w układzie limbicznym odpowiedzialne za emocje - DHT tylko pośrednio powoduje szereg skutków behawioralnych, których bezpośrednią przyczyną są jednak monoaminy i inne neuroprzekaźniki warunkowane w jakimś stopniu między innymi przez stosunek wzajemny hormonów płciowych, zatem jeżeli inny czynnik warunkuje te neuroprzekaźniki w podobny sposób to jego działanie objawowo w aspekcie odczuć psychoaktywnych jest takie samo i nie można wykluczyć tego czynnika w rozważaniach diagnostycznych między nim a testosteronem na podstawie tych odczuć (dlatego trzeba to zbadać w labie! :D).
Poza tym - wpływ testosteronu na samopoczucie jest procesem powolnym i o dużej inercji (mowa o dawkach bliskich fizjologicznym), zatem nie można tak dynamicznie dostrzec zmian jego poziomu na podstawie samopoczucia.
Parathormon pisze:Poza tym - wpływ testosteronu na samopoczucie jest procesem powolnym i o dużej inercji (mowa o dawkach bliskich fizjologicznym), zatem nie można tak dynamicznie dostrzec zmian jego poziomu na podstawie samopoczucia.
ShadySharky pisze:Bo czuję to tylko jak jaram dłużej
Kanna w nieznacznym stopniu obniżają testosteron a cała twoja wkręta wynika z kanna zamuły. Po prostu za bardzo jesteś przyzwyczajony że na różne rzeczy musisz odrazu reagować a po kanna masz na wszystko ogólnie wyjebane i przez to przypuszczasz że mniej zdolny do działania. Ogólne wyjebanie dobra rzecz gdy cały dzień jesteś atakowany stresującymi zdarzeniami a tu dajesz na wyjebanie.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
