A konkretnie jak? Ropień pękł. Wycisnąłem ropę, oczyściłem brzegi założyłem opatrunek z Rivanolu, resztki tego płynnego smrodu powoli się "wyciągają". Co jeszcze mogę zrobić sam? Tak jak pisałem wizyta w szpitalu mi się nie uśmiecha, więc liczę że mi podpowiesz jak sam mam się uporać z tym do końca. Czy może już starczy wyciskać resztki, zmieniać opatrunki żreć dalej antybiotyki +ketonal?
-sterylne dwie pary rękawiczek lateksowych
-wysterylizowane nożyczki (sterylizujesz palnikiem ewentualnie spirytusem - oczywiście najpierw je umyj)
-sterylny skalpel
-sterylne gaziki
-octenisept, rivanol, woda utleniona
-opcjonalnie lidokaina
Procedura:
1. Myjesz ręce i operowany fragment
2. Nakładasz rękawiczki
3. Sterylizujesz miejsce operacji octeniseptem
4. Opcjonalnie znieczulasz miejsce operacji 1-2% roztworem lidokainy
5. Usuwasz z rany skrzepy i strupy
6. Nacinasz ropień skalpelem tak by nie rozciąć większego naczynia i nie robić blizn (do 1cm szerokości); jeżeli nie jesteś tego pewien lepiej tego nie rób bo rozcięcie naczynia to już poważny błąd. Może pojawić się trochę krwi więc przygotuj sobie tampony ze sterylnej gazy
7. Przemywasz wnętrze wrzodu wodą utlenioną najlepiej wstrzykując ją strzykawką bez igły wymywając brudy ze środka
8. Ucinasz kawałek palca sterylnej rękawiczki lateksowej i wkładasz do wnętrza rany przy pomocy jakiegoś sterylnego narzędzia tak by część była wewnątrz, a część wystawała na zewnątrz.
9. Przyklejasz na ranę plastrem gazik z rivanolem.
Co jakiś czas zmieniasz opatrunek, aż ustanie sączenie; co jakiś czas przemywasz to octeniseptem; możliwe, że po całym proceśie będzie trzeba założyć szew - dlatego też nie tnij jak popadnie tylko rób to oszczędnie - można nawet zamiast ciąć skalpelem użyć grubej igły (1,2mm) i ciąć tą igłą (można też zrobić kilka nakłuć)
Opuchlizna zeszła, stan zapalny wyraźnie się zmniejszył, ból... Nie wiem co z bólem, majka i ketonal utrudniają mi rozpoznanie się w sytuacji. Ropy jednak wciąż od cholery wypływa, pewnie kilka dni minie nim wszystkiego się pozbędę.
Cały czas dodatkowo łykam ten Dalacin.
Dzięki za pomoc!
Oto sposób specjalnie dla ciebie :P
(Opis na podanie w lewą rękę) Siedząc, na lewym kolanie kładziesz lewą wyprostowaną rękę, zakładasz prawą nogę nad lewą nogą i nad lewą ręką. Można lewą rękę docisnąć prawą nogą z góry i ma się dobrą widoczność oraz napompowaną instalację :)
Pierwszy raz celowe uzycie tej motedy pokazal mi Halik - podczas asysty przy kreceniu filmu do video-poradnika i.v. (jest gotowy, czekam na dedykowana platforme - chetnych do pomocy zapraszam - kino sensacyjne gwarantowane.
Chodzi o nie dokonca odciagnieta staze - zostawiona tak na 10-20% mocy zacisku.
Zyskujemy:
- znacznie zminimalizowane ryzyko wypadniecia z bata - bardzo cenne przy wtornych iniekcjach gdy kondycja batow znacznie spada (dodatkowo bat nie zapada sie w tkanke tylko nadal jest lekko nabrzmialy - to ulatwia i upewnia)
- przez fakt niepuszczenia stazy nie zasloni nam miejsca punkcji - dla mnie istotne bo czesto uzywam krawatu z logo firmy z ktorej mnie wyjebali (na gieblu po serii zderzen z klientami i polkami chodzilem na czworakach. Mina szefowej kurwy kiedy alkomat pokazal 0.0 bezcenna:)
Zagrozenie
No wlasnie pytam.
Skrajnie chyba pekniecie zyly?
Kolejna ciekawostka od niepoprawnego fana akupunktury z wkladkà, inaczej zwana z pradem:
Wyciek roztworu z miejsca wklucia tuz po wyjeciu.
Z poczatku myslalem ze towarzyszy gdy nieumiejetnie zrobimy bąbla i cisnienie w bulwie wypycha towar - z reguly towarzyszylo to wlasnie temu zjawisku.
Dzis chyba odkrylem przyczyne: jest to wysokie cisnienie krwi wypychaja nasze vitaminy i jest skutkiem najczesciej nie do konca poluzowanej stazy.
Nie wiem czy drugi czynnik ma wplyw ale dziala sie po ok 3-4 shotach w 1 bat.
@dziewczyny moje kochane
Wygiac tlok w dwojce sie da pewna sprawa - glownie wtedy gdy pompka zawiera materialu na maksa nadygane.
Nie niedocenialbym zdolnosci dziewczyn do czynow wrecz majstersztyken - sam bylem swiadkiem jak moja byla wbila sie perfekcyjnie w swoje zupelnie niewidoczne baty. Szla na czuja - bez macania polozenia co ostatnio nauczylem sie robic - np na zgiecie, po paru strzalach to doskonale ulatwienie. To byl hint no2 a teraz propozycja:
INNOWACJA pod dyskusje
Co powiecie na nowy watek o charakterze faq-poradnika-syntezy ktory by sie zwal:
Choroby, zakazenia itp nabyte przez cpanie FAQ
Ranga faq zobowiazuje ze ktos by musial zrobic sporo pracy. Na razie zaloze watek aby zglaszac wnioski co powinien zawierac i jakie tresci.
Mysle tego fchuj brakuje, a najpewniej bedzie nowy konkurs z nagrodami.
Ktos moze juz teraz chcialby sie zglosic??
Pisze tutaj bo to najbardziej palace i liczne:
Hiv
Hcv
Zapalenie zyl
zator
Pirogen
dalej: jakies choroby ukladu krazenia, ukladu naczyniowego, narzadow typu gruczoly, mozg, na koniec choroby psychiczne.
Watek dostepny dzis.
Dodatkowo watek o video-howto iniekcje oraz
Literatura medyczna, poradniki, dane pozyskane
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
mam się obawiać? iść jak najprędzej do lekarza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
