Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 241 • Strona 20 z 25
  • 257 / 11 / 0
Nie wiem po co zbijac gastro jak to takie fajne uczucie. Ja osobiście najczęściej zajadam się czekolada przeplatana czipsami, słodko słono. Zajebista wyzerka. Rano kupa jak po sloniu, w nocy pierdy :-D
Oko za oko, za ząb. Dlaczego kurwa za pieniądze?
  • 801 / 8 / 0
Moja nowa ulubiona gastro szama to np. plasterki banana, borówki i łuskane ziarna słonecznika. Słodkie i chrupiące, polecam na nocną przekąskę.
Nie bierz RC. Spróbuj konopi! Prof. neurofarmakolog Jerzy Vetulani rekomenduje profilaktycznie na osteoporozę.
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.

Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
  • 41 / 1 / 0
A ja to na gastro tylko i wyłącznie gorąca bardzo słodka herbata, nie lubie jeść za bardzo na gastro bo potem dostaje muła ostrego :)
  • 1957 / 230 / 0
Ludzie we wszystkim kurwa problemy wynajdą. Ja już po latach jarania nie mam pac-mana po paleniu i płacze! Już prawie w cale nie palę przez to, jedzenie to najprzyjemniejsza część fazy marihunaenowej, a wy kurwa chcecie temu jakoś zaradzić, ja pierdolę :wall:
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 279 / 56 / 0
Ja jak paliłem sporadycznie to zawsze miałem MEGA gastro, a teraz jak palilem przez okres 3 miesiecy prawie dzien w dzien to już zupełnie tego nie odczuwam, a co więcej, przestałem odczuwać głód na trzeźwo. Wlasciwie caly dzien moglbym nic nie jesc.
  • 88 / 1 / 0
A ja lubię sobie dobrze pojeść jak jestem spalony. Gyros z frytkami i sos czosnkowy coś pysznego
  • 2981 / 256 / 0
Serotonin pisze:
jedzenie to najprzyjemniejsza część fazy marihunaenowej, a wy kurwa chcecie temu jakoś zaradzić, ja pierdolę :wall:
Jak trafisz na mocną indicę to zapewne tak, choć sprawa jest prosta - co za dużo to niezdrowo ;)

Patent jest bardzo prosty: najeść się tak 20 min przed paleniem i będzie gicior.
  • 3964 / 150 / 0
^ to dziala na 'ssanie' w zoladku, gdy ganja przyspiesza metabolizm i szybciej zoladek sie oproznia. jak sie najesz przed paleniem to owszem, pozniej zrobisz sie glodny (najgorzej pod tym wzgledem palic bedac glodnym) ale poloz przed soba jakies czipsy, czekolady czy co tam lubisz, spal jointa i sproboj tego nie zjesc w ciagu 15min od palenia. :-D
niedojebanie genetyczne
  • 1957 / 230 / 0
No właśnie mi trudno by było przełknąć cokolwiek... Pacman dopiero mnie łapie po około 3 godzinach. A tak naprawdę, to nie jest pacman, tylko lekki głód. Nawet jak zajaram głodny, to po buchu tracę apetyt... Jawnie mam po mj jadłowstręt.

A kiedyś to bym człowieka żywcem wpierdolił :<.
m4t3k1 pisze:
Gyros z frytkami i sos czosnkowy coś pysznego
+1 : D
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3964 / 150 / 0
sos czosnkowy ftw
niedojebanie genetyczne
ODPOWIEDZ
Posty: 241 • Strona 20 z 25
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw

Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.