Życie to najlepszy narkotyk...
Znalazłem tylko jeden TR i to jeszcze na kilku forach ten sam. Wnioskuję, że czas działania to około 3 godzin?
Chce się uśmiechać i to tryptaminowe podłechtanie. ;)
Zobaczymy co pokaże w większej dawce. Wydaję się być ciekawa.
Właśnie jestem w trakcie peaku i czuje dość dużą intensyfikacje zmysłów.
Wyostrzone kolory, dźwięk lepiej wpada w ucho i na nowo odkrywa się smaki.
CEVów i OVEów nie zaobserwowałem. A co do strefy mentalnej psychika staje się bardziej
ukierunkowana na czerpaniu przyjemności z małych rzeczy.
Wielką radością napawała mnie konwersacja z moim psem. ;)
Dodam jeszcze, że postrzeganie czasu też uległo wypaczeniu (płynie wolniej - czasem jednak szybciej).
A moderatora proszę o scalenie.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Dawkowanie: Pierwszy mój kontakt z tą substancją to 30mg donosowo podane razem z 300mg dekstrometorfanu doustnie, 30 minut po sniffie Metafedronu.
Tolerka: na DXM prawie żadna (do tej pory raz w ilości 500mg), na tryptaminy... hmpf ostatnio praktycznie co tydzień coś. 4 tygodnie temu grzyby, 3 tygodnie temu 5-MeO-DMT, tydzień temu 5-MeO-MiPT... dużo ich oółem przejadłem.
Wrażenia: Gówno.
Znaczy sie... W moim przypadku wyjaskrawienie kolorów, lekka psychodela, delikatne zniekształcenia obrazu.
Podobne efekty u 2 osób które mają podobne, aczkolwiek mniejsze doświadczenie niż ja.
U 'nowicjuszy' (pozostałe dwie osoby tylko raz w życiu miały kontakt z jakimkolwiek psychodelikiem - 5-MeO-MiPTem, w małych ilościach) efekt był wręcz tragiczny.
Całkowite odcięcie od świata, jeden siedział na kiblu, bez kontaktu z rzeczywistością, drugi uciekł gdzieś w działkę i 'umarł' pod płotem na 15 minut. ZERO kontaktu. nic nie pamiętali. Ten co siedział na kiblu i przynajmniej odpowiedał również brał dekstro z którym miał doświadczenie, drugi zero, null, absolutnie nic.
Dla urozmaicenia dodam, że po pół godzinie dojadłem 15mg - nic.
Po kolejnej godiznie dojadłem 30mg - nic.
Po kolejnych 2 godzinach dojadłem 45mg - po 20 minutach załadowało się tak, że leżeliśmy w 5 osób na polnej drodze patrząc na cztery ganiające się po niebie księżyce i na tym koniec.
Finalnie po 6 godzinach od pierwszego przyjęcia znów zarzuciłem 45mg tym razem jeszcze poprawione 200mg 3MMC - ani jedno ani drugie nie zadziałało WCALE.
Gdybym w taki sposób pojechał sobie z miptem to już po drugiej dorzutce miałbym kardiozwałę jak japierdole, tutaj nic. ZERO wjazdu na serce. jak ze zjazdogennością nie wiem, bo jak wróciliśmy o 5 nad ranem zżarłem benzo żeby się wyspać i być w stanie jechać za kierownicą następnego dnia.
Stestuję jeszcze w miksie z jakimś BenzoFuranem najprawdopodobniej 5-MAPB, zobaczymy jak się spisze.
Jak na razie ocena~2/5
W 4 osoby przerobiliśmy cały gram tej substancji, więc co nieco o niej wiemy.
Za pierwszym razem zmieszana z DXM... bieda. Choć może dlatego, że jednocześnie zarzucane było 3MMC.
Za drugim razem zarzuciłem ją na czysto, sam, w domu, około 40-50mg donosowo (tolerka jest) i w sumie tu już pokazało pazur. 10 Minut niczego, po czym wywaliło mnie na orbitę jeśli chodzi o CEVy, najpierw jakieś wizje, obrazy, kolorowe, potem geometria i fraktale, na koniec ,,oddychająca" szafa, cały świat przebarwiony na niebiesko, tęgie rozkminy i ogółem całkiem ciekawa (mentalnie) psychodeliczna podróż.
Za trzecim razem doryjnie bez niczego, około 30-40mg. Zero efektów.
OKROPNIE MNIE PO TYM POWYKRĘCAŁO. Kurde. Nie wiedziałem co robić ze swoimi kończynami w łóżku. Po około 20 minutach działania zostało już właściwie tylko wyginanie łap i nóg, przewracanie sięz boku na bok i przekolorowany świat.
W sumie... nic specjalnego.
W połączeniu z MAPB ponoć słabsza psychodela, lepsze wizuale jeśli chodzi o kolory i bania ogółem przyjemniejsza.
Palony nie podziałał na kumpla praktycznie wcale poza bólem głowy.
Tyle ode mnie, ja zabawę z tym specyfikiem porzucam, jak ktoś będzie miał z innego źródła niech pisze, może będzie ciekawsze.
Bodyload okropny, powykręcało, prawie sobie rzygłem. Psychodela minimalna praktycznie od czasu wciągnięcia do ok. 30-40 minut po. Potem wszystko zniknęło jak gdyby nigdy nic. Było tak przez chwilę typowo tryptaminowo ale bez większych wizuali. Jak dla mnie nieciekawa substancja...
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
