Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 141 • Strona 11 z 15
  • 42 / / 0
Ja tam mam średnie oceny pomimo częstego jarania i od maja walenia psajko :D Nawet od maja miałem lepsze oceny z Polskiego. Średnie oceny wynikają z tego, że nie robie prac domowych itp. Ale ja mam tak od 4-5 klasy podstawówki.
  • 704 / 5 / 0
Narkotyki nigdy nie weszły mi w drogę ze szkołą, bardzo dobre oceny, maturka zajebiście, obecnie studiuje za granicą, żeby potem były $$$$, kierunek techniczny.

W Polsce- biorę w sumie umiarkowaną ilość rzeczy, nigdy żadnych ciągów, jedynie dużo (jak dla mnie, dla niektórych moje miesięczne zapotrzebowanie to ich 4-dniowe) GBL się leje.
Za granicą - praktycznie nic. Przez ostatni rok (jakies 8 miesięcy w Anglii) poszło w sumie 1,5g etylofenidatu.

A, no i w Polsce papieroski idą codziennie, poza nią - nic. E-papieros :cool: .
Także - jak się nie przesadza, wie, że jednak edukacja jest ważniejsza niż "o kurwa ale super bombę mam seba", to można bardzo ładnie połączyć jedno z drugim :-D
Uwaga! Użytkownik DeathAngel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 57 / 0
Kiedyś sporo jarałem :-) właściwie to codziennie i zawaliłem przez to studia przez co mam teraz wyrzuty sumienia i często zastanawiam się jakby moje życie się potoczyło gdyby na moją ścieżkę życia nie wkroczyła mj.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 1067 / 206 / 0
ja wolalem jarac i wagarować przez co rok technikum nieklasyfikowany, następna próba w listopadzie wyjebali z zawodówki pare miechow laby i od nowego roku pomocnik na budowie za 1000 zl po niespelna roku na wawe ocieplenia po 10 niby ostatecznie walenie w chuja potem lokalnie po 8 na start przez 10 do 12 momentami ale dalej walenie w chuja zaliczki itp ale w pracy melanz to hepi :-) pozniej wawa na wlasna reke praca z anonse 12 zl na czarno rok obiecywana umowa wyjazd za granice na start umowa 9 e /h w fabryce. jak ktoś ma dla mnie jakąś lepszą ofertę to chętnie rozpatrze ;-)
Pamiętaj smyku, na nic wykształcenie jak ręka w nocniku. :old:
Zapierdalam za minimalną krajową w ie, ze szkołą by lepiej było ale póki co progres i to sie liczy
I don't do drugs. I am drugs.
  • 41 / 1 / 0
Dopalacze w czasie szkoły zrobiły mnie odludkiem na oceny nie miały wpływu ale na przebywanie w towarzystwie jedyną rzeczą o której człowiek myslał to kiedy zapalić i dwa dni z życia wyjęte. Najfajniej i najbezpieczniej było z peleniem, czuł sie człowiek dobre kiedy wiedział, że za dużo i za bardzo odklejasz się od tego świata to potrafiłeś przestać a najgorzej z białym do dzisiaj z tym isę botykam ale przez 2 lata nie ma wpływu na moje życie zawodowe a z prywatnym doskonale sobie radze nawet na zjazdach.
  • 130 / 3 / 0
w technikum cały czas chodziłem z kilkoma kumplami którzy mnie wkręcili w mj nad jezioro palić i przez to nie skonczylem szkoly
  • 10 / 1 / 0
Zacząłem brać po skończeniu liceum, dlatego nie miałem problemów z ocenami, maturą i innymi rzeczami :D.
trawka i alko w trakcie nauki oczywiście się nie liczą ;).
Zamknęli oczy, dostali czego chcieli, wtuleni w siebie, zmożeni jointem zasnęli
Potem widzieli się jeszcze raz czy dwa, sam pewnie znasz
Setki historii jak ta.
  • 623 / 46 / 13
Szkołę średnią ukończyłem wraz ze wszystkimi końcowymi egzaminami mimo nieraz grubych lotów i nie za dużego czasu poświęconego nauce. Prawda, że po pierwszych przygodach moje oceny się obniżyły, aczkolwiek nie jakoś drastycznie. Na studia już mi się nie chciało iść ;]
RIP UNCLE HOWIE [*]

---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
  • 42 / 1 / 0
W klasie maturalnej prawie, że nie było mnie w szkole, codzienne bakanie, do tego praca i jakoś dałem radę. Średnia powyżej 4, maturki ustne na 100%, pisemne też dobrze, także da się. ;)
wszystko co wyżej jest fikcją
  • 234 / 11 / 0
No cóż ja mam parę lat w plecy z powodu dragów i problemami w szkołach itd. Tyle tylko że problemy to ja miałem zawsze i nie wiem czy bym był w o wiele lepszym miejscu gdyby nie dragi. Tak czy siak bilans jest na minus. Może tyle tylko że gdyby nie dragi pewnie bym w alkohol wpadł a z dwojga złego wolę chyba dragi...
ODPOWIEDZ
Posty: 141 • Strona 11 z 15
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.