Wątki traktujące o muchomorze czerwonym (Amanita muscaria).
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 117 / 2 / 0
Słów kilka na temat mojego ulubionego grzyba, wielkiej świętości, którą jest muchomor czerwony. Wielkie narzędzie, złota brama do głębin percepcji duszy. To jest liana dusz wśród grzybów, najwieksza i najpoężniejsz substancja psychodeliczna na całym świecie. Musycol cofa stażenie się mózgu, leczy schizofremie, padaczke, oraz alchajmera. w tym roku oddam pokłon wszystkiemu co szlachetne i dobre. szanujcie muchomora!

Co to jest yyy musycol? ;]
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 50 / 1 / 0
He, a jak z klepaniem wątroby? po kilku(nastu) razach przymusowy przeszczep? :-D
  • 858 / 291 / 0
Ponoć podczas suszenia w ognisku kwas iboteinowy ginie.
@theybugme
Możesz wrzucić jakieś badania?
Ktokolwiek może wrzucić jakieś badania?
  • 117 / 2 / 0
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 858 / 291 / 0
http://botanicscience.blogspot.com/2010 ... iksir.html
W II części tego artykułu jest opisana metoda przygotowania:
"Zbiór i przygotowanie
Muchomory przez szamanów spożywane były nawet na surowo, gdyż ich zażyłość ze świętymi grzybami była tak duża, że toksyczny składnik zwyczajnie im nie szkodził. Najczęściej jednak używano surowca wysuszonego na słońcu lub nad ogniskiem. Zbiór również rządził się specyficznymi prawami i odbywał się z reguły w lipcu i sierpniu, wtedy według wierzeń koncentracja składników czynnych była najbardziej odpowiednia. Jednym z takich praw lub raczej zasad zbioru było przekonanie, że muchomory najlepiej zbierać zawsze z tego samego miejsca i spożywać je w miejscu gdzie zostały zebrane. Metod suszenia było kilka. Niekiedy okazy rozwieszano na sznurkach, a inne umieszczano na ziemi do samoistnego wyschnięcia (ponoć w tym przypadku nabierały szczególnej mocy) oraz suszono nad ogniskiem. Wysoka temperatura miała przetransformować niestały i szkodliwy kwas ibotenowy w pożądany składnik psychoaktywny. Konsumpcja muchomora także rozgałęzia się na kilka rodzajów i różni się w zależności od tradycji plemiennej. Przeciętną dawką były trzy kapelusze - jeden duży i dwa mniejsze, ale często ilość ta wzrastała kilkukrotnie jeśli ceremonia była ukierunkowana na konkretny cel. W dzisiejszych czasach amatorzy mocnych, psychodelicznych wrażeń zbierają muchomory i suszą zazwyczaj w piekarniku w temperaturze 90 stopni przez kilka godzin. Osobiście jako tradycjonalista polecałbym rytualną metodę, to znaczy po zebraniu grzyba oberwać od nich trzonki, rozpalić w środku lasu ognisko i wysuszyć nasze okazy. W tym celu z okolicznych gałęzi możemy zrobić prowizoryczne półeczki, na które w odpowiedniej odległości od ogniska kładziemy kapelusze i radujemy oko. Taka preparacja jest bowiem fascynującym przeżyciem, przynajmniej dla mnie. Nawet kiedy nie mam zamiaru spożyć muchomora sam fakt, że uczestniczę w czymś na wzór plemiennego rytu, daje satysfakcję i dreszczyk emocji. "


Swoją drogą polecam cały artykuł.


Więc ile czasy je suszyć nad ogniskiem aby były jak najmniej toksyczne?
  • 117 / 2 / 0
Ja smaże na patelni i jem. Nawet dobre. Muchomor to wielka świętość.
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 669 / 10 / 0
O tak!

Muchomor czerwony to również dla mnie magiczny grzyb. Stokroć przebija łysice. Nie zaznałem niczego potężniejszego niż samotne spotkanie z muchomorem czerwonym w leśnym szałasie. Dokładnie było to 3 duże i 3 małe kapelusze. Ogień, las, muchomor - czułem się jak prawdziwy szaman z czasów przedhistorycznych. Tego roku zamierzam również to powtórzyć, różna będzie taka, że tym razem mój umysł i ciało są wolne od opiatów i benzodiazepin, liczę, że wszechpotężny Muchomor - wynagrodzi mi to oczyszczenie.
Rozpad termiczny alkaloidów maku lekarskiego, prawda czy mit?
Vexilla regis prodeunt inferni
  • 858 / 291 / 0
A jak u muchomora z receptorami cholinergicznymi?
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.