niestety zle newsy z holandii, miasto Tilburg po negatywnej odpowiedzi od
rzadu federalnego w sprawie ich pomyslu regulacji uprawy konopi przyjelo wczoraj
w nocy deklaracje zwiekszenia represji za uprawe konopi, wzywajaca do zamkniecia wszystkich growshopow w miescie
i innych dzialan zmierzajacych do eliminacji uprawy w tym miescie.
Stworzono jedno miejsce pracy dla koordynatora tych dzialan.
W Bergen op Zoom, innym holenderskim miescie niedaleko granicy z Belgia, podjeto rajdy na
nielegalne punkty sprzedazy konopi. Setki ludzi zostalo aresztowanych. W ciagu poprzedniego weekendu policja
zwiekszyla kontrole na drogach. Ponad 3 500 osob zostalo przeszukanych, przy 321 zostaly znalezione narkotyki.
[quote="Joep/ENCOD"]
The city council of Tilburg announced today that it will maintain a
stricter policy on cannabis cultivation. The city will increase its
ressources to reduce illegal activities around cultivation. This
seems to be the answer to the 'Njet' from the national government to
the proposal of the Tilburg council to start a legal experiment with
cannabis cultivation some weeks ago. Tonight the city council
approved a declaration that increases repressive policies, calls for
a gradual elimination of all growshops in the city, and other
measures to fight against indoor cultivation. One job will be
created by the city government to coordinate these measures.
In Bergen op Zoom, another Dutch city close to the Belgian border,
razzias against illegal selling points for cannabis were held last
week with hundreds of people arrested. Also the past weekend police
has increased road controls along the borders of Holland, Belgium,
France and Luxembourg. In total 3.500 persons were searched, 321 were
found with drugs]
nie wiem co sie tam stalo i jakich argumentow uzyto, by zmienic ich opinie, jednak nie wydaje sie, zeby ten problem dotyczyl calej holandii, przeciez z dwa tygodnie temu, pojawil sie ten list podpisany przez 10 burmistrzow - http://hyperreal.info/encod/holenderscy ... _problemow
bedziemy informowac na biezaco o rozwoju wydarzen, z pewnoscia nie jest to dobry znak, po wyborach mielismy nadzieje, na kompletnie inny sklad rzadu, niestety stare upiory (Minister Doner) znow wrocily i sa silniejsi chyba niz kiedykolwiek
Mi w sumie cały czas trudno w to uwierzyć... prawie cała ludzkość kłóci się o jedną biedną roślinę... hah... lol
cokolwiek nie powiedzą i tak będzie się palić
Jean Cocteau
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.