Mnie osobiście zdarzyło się mieć stan- ciężko to opisać. Zawsze zaczyna się tak samo. Straszny pisk w uszach- pierwszymi razy myślałem, że to nagły skok ciśnienia, ale nie. Potem paraliż wszystkich mięśni, niemożność niczego. Naglę wstaję, wyłączam budzik- nie wiem czy to jawa czy sen. Potem w śnie mam sen, że śnię :nuts: . Robię dziwne rzeczy etc. Po chwili półotwartymi oczyma gapię się w ścianę. I budzę się normalnie. Dziś w nocy miałem to samo, takie same efekty. Puls normalny miałem. W sumie trochę boję się kimać. Kurwa chujowa sprawa
Możesz także przestawić swój zegar biologiczny i sypiać w dzień.
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
Mi najlepiej się udają ze świadomego snu, inaczej bywają niedorobione-słabe dostrojenie+poczucie kaca.
http://sleepyti.me/ - kalkulator spania.
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Po ok. 1/2h od zażycia 20 tabletek DXM (10 tabletek odrazu o 20 min kolejne 10) nie sądziłem, że mogę doświadczyć tego ale się udało pewnie spotęgowało działanie kuracja SSRI (escitalopram) oraz mianseryna (Lerivon).
Ok. godziny 17 efekty się nasiliły, idąc przez miasto z kumplami mówili, że wyłączyłem się na ok 20/30 minut nie potrafiłem stwierdzić czy żyję gdzie jestem, żyłem w swoim świecie. Byłem z 3 kumplami, 2 później się zawineło gdzieś ok. 18 godziny i został ze mną jeden kumpel, który odprowadził mnie do domu. Nie potrafiłem nadal stwierdzić czy żyje i później nastąpiło NDE, mówiłem sobie "czy umieram?" ,że chcę nadal żyć i walczyłem, żeby przeżyć. Widziałem pustkę oraz jakby świetlistą linie, oraz usłyszałem swój głos z dzieciństwa. Później ok. godziny 21 wróciłem "na ziemie" efekty były aczkolwiek jak na plataeu 2.
08 sierpnia 2014missiv pisze: Czy ktoś z was doświadczył kiedyś OOBE podczas paraliżu przysennego?
Tak i to często tzn. pierw zaczął przydażać mi się paraliż przysenny, po czym zacząłem właśnie wchodzić w stany OOBE. Teraz OBBE przydażać mi się przy zadypianiu bez paraliżu przyssengo, ostatnio to było kilka dni temu. Zazwyczaj ten stan jest to po jakimś moim imprezowaniu dłuższym.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
