a jak myślicie czy to może być dziwne jak np ginekolog albo stomatolog przepisze mi krople do oczu? ]
Jeśli chodzi Ci o to czy w aptece nie będą na Ciebie krzywo patrzeć to raczej nie. Myślę że farmaceutka w aptece ma tysiąc ciekawszych rzeczy do rozkminiania niż to od jakiego lekarza masz receptę. Dziwne może być tylko jak takiego lekarza poprosisz o recepte ale zakładam że to jakiś Twój znajomy albo coś w tym stylu.
Powód: 4-HO-MET i 4-AcO-DMT
Wrzucilem po 1 w ocy, wszlo po polrtorej h (dobrze Ze mialem plecaK)
Mam bupre, klony i alpre.
Ogolnie to szukam czegoś 100% sprawdzonego...
Kodeine tez testowalem, ale ona jednak nie wplynela na pomniejszenie zrenic w zauwazalnym stopniu. Pozatym kodeina nie zmniejsza znacznie zrenic nawet gdy bierze sie ja na trzezwo.
Bezsenna nocke proponuje wiec spedzic na zbieraniu maku z dzialek, ogrodkow itd. Swietne zajecie na zjezdzie gdy ciezko zasnac, a na koniec zajebista ulga ;-)
Moim zdaniem rozwalenie źrenic jest spowodowane ogromnym wyrzutem adrenaliny, wiec z farmakologicznego punktu widzenia potrzebujemy jakiegoś blokera adrenaliny, aczkolwiek może to wpłynaćna zwiekszenie zjazdu gdyż adrenalina działa przeciwbólowo i blokuje ośeodek w mózgu odpowiedzialny za zmeczenie i chęć odrzywiania.
Jakieś pomysły??
Chodzi o to żeby nie wygladać ta :shock: ani tak :evil: tylko np na skrajnie zmeczonego :D
Miałem badanie oczu w ktorym lekarka użyła kropli które zwiekszyly mi zrenice.
zrenice byly kolosalne. Powód ? badano mi dno oka, swiatlo musialo padac pod bardzo duzym katem.
na pytanie "babciu czemu masz takie wielkie oczy" padala latwa odpowiedz, że badano mi wzrok.
Dziala na krótka mete no i w pracy nie kazdy to łyknie.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
