Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 231 • Strona 17 z 24
  • 1934 / 108 / 0
alkohol bardziej euforyczny :D ?
to albo jakas tolerka krzyzowa albo ten GBL do konca gblem nie jest, taka radosc i euforie jaka dawal mi GBL/GHB nie dawalo i nie dalo mi nigdy zadne alko...

"Co jeszcze... Skok libido na drugi dzień po alko jest zdecydowanie większy niż podczas/po działaniu giebelsona." to tez dla mnie jakas abstrakcja %-D
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 1342 / 48 / 0
@angrybrads1
fajnie. cieszymy się, że GBL tak wspaniale na ciebie działa, każdy kto choć raz zajrzał do wątku o tej substancji o tym wie :finger:
Nie możesz zrozumieć, że dla kogoś faza po alkoholu może być bardziej przyjemna i euforyczna niż po gieblu bo ty tak nie masz? Każda substancja działa inaczej na każdego osobnika. Chyba nie jest to zbyt ciężkie do zrozumienia prawda? Nie wspominając już o tak indywidualnej sprawie jak wpływ danej substancji na libido.

Ale nie, tak nie jest, każdy kto powie coś niepopularnego o gblu tak naprawdę pił jakieś popłuczyny ;)

Nie zrozum mnie źle, też lubię gbla i wiem, że masz dużą wiedzę na temat tej używki. Ale po co podważać opinie innych ludzi? Chyba lepiej wiedzą niż ty jak na nich GBL działa.
SESH
  • 1934 / 108 / 0
a czy ja podwazam ? wyrazam swoja opinie i wiem jak zazwyczaj GBL/GHB dziala na ludzi, wiem jakie "sorty" gbla chodza i chodzily , wiem jak dziala prawdziwy GBL z gwarancja jakosci min 99,8% a jak gblopodobne popluczyny, a ze sa wyjatki od reguly to przeciez tez wiem...

swoja droga co ty taki wrazliwy ? wyrazam swoja opinie i juz naskakujesz :D

libido po alkoholu na nastepny dzien ? pierwsze slysze dla tego wyrazilem swoja opinie bo czegos takiego jeszcze nigdy nie slyszalem, co do eufori bylo kilka przypadkow mowiacych ze lepsza jest ta po alko ale po pierwsze ich GBL jakosciowo nie wiadomo na jakim byl poziomie a do tego najczesciej to byly osoby nie jednokrotnie uzaleznione wczesniej od alko/benzo/kodeiny wiec dla tego mowie ze bardzo mozliwe ze zachodzi tolerancja kzyzowa , zreszta jak mowie to sa wyjatki, znacznie wiecej osob relacjonuje wieksza euforie/zadowolenie po GBL/GHB, tak ich tez odrazu opierdol... a cooo
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 2785 / 56 / 0
Wypiłem w życiu hektolitry różnych alkoholi i ten ssie GBL pałkę aż po same jaja pod każdym, KAŻDYM względem i nie wiem jakie pseudogieblowe mieszanki trzeba pić, żeby uparcie twierdzić, że istnieje chociaż cień szansy, że może być inaczej.
  • 1342 / 48 / 0
No w jakimś sensie podważasz bo mówisz, że to pewnie lipny towar albo tolerka krzyżowa...
Ja zostaję przy swoim, alko raz na jakiś czas jest naprawdę dobre, a faza przyjemnejsza niż po gblu, za to ten drugi jest zajebisty na codzień. I jestem pewien, że mój GBL to GBL :) widać są tacy dziwacy oprócz mnie, bo 3 osoby pod rząd wyraziły taką opinię.

Oczywiście wiadomo, że dla większości GBL pod każdym względem gniecie alko, tak wynika z tego tematu, ale nie unioslem się dlatego, że też tak uważasz... Tylko dlatego że musiałeś skomentować jak ktoś napisał coś mniej pozytywnego o twojej ulubionej używce :)

No unioslem się... Czasami się człowiek unosi pod wpływem gbla ;) Może też dlatego że kiedyś śmiałem napisać, że alko jest bardziej imprezowe niż g i też przybiegles i zasugerowałeś że pewnie jakieś szczochy pomieszane z gblem piję. Jakoś mi to utkwilo w pamięci, a teraz podoba sytuacja.

Co do podniesienego libido po piciu alko to serio nikt tak nie ma? Bardzo przyjemna sprawa.
SESH
  • 906 / 36 / 0
Mam ciekawe wytłumaczenie dlaczego alko mnie bardziej euforyzuje %-D po gieblu jest taka trzeźwa euforia, mimo że puszczają pewne hamulce i lęki to kontrolujesz to, a po alko jest pijana euforia, mniej się kontrolujesz - lepiej się bawisz. która IMO jest lepsza. Ale po alko jest kac morderca - choć tak się zastanawiam czy to właśnie nie to sprawia że łatwiej potrafimy kontrolować picie alko niż picie giebla. I czy ten kac nie jest dla nas zbawienny.
297 dni czystości (05.01)
  • 2278 / 278 / 3
Piłem giebla z różnych źródeł (również z tych polecanych na forum); przerobiłem ponad 100 ml. Zaczynałem od 1 ml, obecnie początkowa dawka to 2 ml. Za każdym razem zmulenie, a przy większych dawkach zawroty głowy i nudności, które w skrajnych wypadkach prowadziły do wymiotów (a raczej w skrajnym wypadku, ale trochę się wkurzyłem i polałem więcej). Czuć, że spowalnia OUN i to się chwali, dodaje też dużo motywacji i sprawia, że "nie ma rzeczy niemożliwych", ale dla mnie potencjał rekreacyjny tej substancji jest zbyt niski, bym za nią jakoś przepadał, dlatego GBL plasuje się gdzieś w środku stawki substancji, które brałem. Powiem więcej, jestem wręcz zawiedziony. Szczególnie po opiniach ludzi zakochanych w GBL (nie będę wskazywał palcem :P ).

Aha, nie wiem, skąd wy wytrzasnęliście ten wzrost libido, ale u mnie jest tak samo, jak na trzeźwo. Gorzej za to z samym stosunkiem, bo zwyczajnie męczy. Na plus długość trwania.

Dzisiaj jeszcze sobie poleję giebla, ale cudów się nie spodziewam.
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 1934 / 108 / 0
czyli nie zakochales sie w tej substancji bo porostu ona w pelni na ciebie nie dziala, a to ze przerobiles ponad 100ml to smiech na sali :D i mowi nam tylko ze jestes swierzakiem i nie piles gbla z czasow ze gdzie bys nie kupil jakosc byla wyborna :P

edit: bo potencjal rekreacyjny ma wlasnie olbrzymi, o ile dziala dobrze na danego czlowieka...

dla tego albo nie trafiles na dobrego gbla albo jestes z tych nie licznych na ktorych nie z bardzo dziala...

libido czy gastro to jest jeden ze sztandarowych (glownych) dzialan gbla, moga zniknac efekty rekreacyjne czyli spadek oddzialywania na dopamine/glutaminian ale libido podbija caly czas, przeczytaj sobie stare posty z przed 1-2 lat i zobacz ze praktycznie kazdy nowy probujacy gbla wypowiadal sie w superlatywach i jakos na wszystkich praktycznie dzialalo tak samo, teraz jak sie czyta to przynajmniej polowa opisuje ze sie zawiodla ze jakos to nie dziala i lipa...
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 2278 / 278 / 3
No, dobrze, szanowny Panie Ambasadorze giebla, to w takim razie skąd brać jedyny, słuszny sort, skoro nawet vendorzy z forum mają lipę? :P
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 1934 / 108 / 0
o to mnie nie pytaj bo sam nie wiem, opisuje ci tylko jak przedstawia sie sytuacja i ze sam mozesz cofajac sie do starych postow sprawdzic czy mialem racje i jak to wygladalo kiedys...
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
ODPOWIEDZ
Posty: 231 • Strona 17 z 24
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.