Wazne co zauwazylem a mianowicie czasem z ta majka sie przeholowalo nadrabialem to helem ... ale drogo i daleko musialem jezdzic bo lokalnie nikogo nie znalem AH juz kiedys probowalem ale oralnie w kapsolce po tym jak poparzylo mi jezyk (szczescie nie nos) ale tym razem postanowilem stracic te kilka funtow i kupic AH do iv no i zero wjazdu wiadomka zreszta(u mnie tylko heroina daje wjazd po majce to tylko szpilki jak troche odtruje ... wiec jest tak najebalem sie kilka razy jak szpak no nodem nazwac to ciezko bo to nod staly nodujesz nawet jak nienodujesz ... wczoraj to kilka razy oblalem sie kawa bo pomiedzy reka + zblizeniem +reki kawy + podniesienie do ust ?!!!!! nie bylo mowy bo byl nod kilka razy nieszkodliwy ale ostatecznie cala kawa na spodniach i bluzie :) powaznie ale co jest baza ....
nie mam po tym glodow fizycznych ZADNYCH zeby przywalic to chce mi sie jak diablu dupcyc anioly ale ZERO objawow odstawiennych chyba ze ta substancja zchodzi az tak dlugo ?? metadon 60mg i ledwie zaleczal na ta dobe choc skret zaczynal sie wczesniej tak ze 2-3h ... a tu taka niespodzianka
kurwa jestem pusty ale kupil bym tego ile sie da i zero problemow trzeba pracowac, to czy tamto, czy rozlalem roztwor z majki na 2 dni 320mgx3 to jeb i AH pomaga
Po ah czuje ostry cytrynowy smak w gardle potem w ustach (napewno nie od kwasku bo podaje go minimalnie a do helu dosypalem czasem cala paczke bo mi sie zrobilo (300mg tak na paczce pisze a mi wiekszosc wpadla) i nic nie czolem.
co myslicie ? GDYBYM tylko mial motywacje ale miota mna jak cipa kurwy po ulicy MUSZE PRZESTAC CPAC ALE NIE MOGE PSYCHICZNIE NAWET JAK DETOX JEST BEZBOLESNY
ibogaina to ostatecznosc no i za duza kasa i ryzyko ze nie zadziala bo jednym pomaga innym nie szczegolnie.
Jako, że zażywasz majkę iv to pewnie na sucho się nie da, dlatego na Twoim miejscu załatwiłbym sobie bufrę, która Ci ułatwi sprawę. Jak przetrwasz najgorsze zobaczysz, że fajnie pożyć na trzeźwo-chociaż trochę...
ciężkie armaty wyciągasz, metadon, ibogaina heh.. no skoro masz dostęp to sam sobie podobieraj obstawę, ale bez silnej chęci wytrzeźwienia to to gówno będzie a nie detox.
ja bym na Twoim miejscu kupił klony, bupre i jakiś neuroleptyk i w cholerę z tą morfiną
uzywajac chwile AH okolo 2g doszedlem do moej pierwotnej dawki od lekarza
i zamiast robic 3-4 porcje lacznie 320 mg/d czasem wiecej opdawane w zyle iv
onecnie po tamtej kuracji udalo mi sie wrocic do 160mg oralnie rano i wieczorem dajace 320mg/d ale juz nie iv tylko tak jak doktor kazal czyli oralnie, a wydaje mi sie ze gdybym chcial sie wyzerowac tym ah TO TEZ BY SIE DALO
ale PROBLEM W TYM ZE FIZYCZNE UZALEZNIENIE DO ULECZENIA ALE PSYCHICZNIE CIAGLE DUPY DAWALEM BO ZA UCHEM SIEDZI MI mORFLIK I SZEPTA A OSTATNI RAz, A OSTATNI, NIE NIE - TEN STATNI,OJOJOJ... TO BEDZIE OSTATNI 100% OSTATECZNIE AH bedzie zdelegalizowane na dniach moj vendor wysptzrdal juz sie a ja powoli juz 1 dziennie se walnac musze vo to piekielne uzaleznienie.
Moglbym isc na nalepszy detox swiata a i tak zaraz op wyjsciu udal bym sie w poszukiwaniu brazu tak ostatni raz ... zeby sprobowac i na zawsze zapomniec - jednak jako realista wydaje mi sie ze potrzebuje mozg wyprac w tym samym czasie co detox fizyczny zrobic detox psychiczny ale jak to zrobic
uzywam czasem klona lub RC benzo ale to jest jak wlazenie z deszczu pod rynne :(
p.s. bufry to ja mam na kilo gramy ale raczej nie zamierzam probowac 2 raz bo bupra dziala na mnie tak ze nie dzila jedynie ze zwyklego glodu narkusa robi ze mnie potwornego narkusa - ktory mysli o sprzedaniu czegos zeby kupic braz ... po iinnych opiow najgorszych skretach takie mysli mnie nie nachodzily co po buprze
Ale przedewszystkim to musisz odpowiedzieć sobie "na jedno zajebiście ważne pytanie..." W tym włąsnie psychodeliki moga pomóc, rzucić inną perspektywę na sprawy i zmotywować.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
