Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
lol, czemu mialbys sie przekrecic
Napisalbys to w pierwszym poscie i by bylo w porzadku, a cwaniakujesz.
chocby poczytac przewodnik uzytkownika sd, lub poczytac trip raporty i to juz by ci dalo DUZY wglad w dzialanie tej rosliny, nie mniej dalej uwazam ze pytanie jest glupie
edit, brt nie pisz posta pod postem, używaj opcji "edytuj".
małe dawki (1-2 strzały czystej albo browar) pomagały się zrelaksować przed podróżą i nie miałem złych wkręt, typu starsi wchodzą do domu, ktoś mnie obserwuje i obgaduje. Nie zauważyłem wzmocnienia efektu Szałwi...
przy wiekszych dawkach alk.. było mocniej, ale nie w ten sposób, w jaki chciałem. Duzo mniej pamiętałem z podróży, nie było natomiast większego odrealnienia, raczej ogłupienie i utrata kontroli, przy zachowaniu świadomości tego co się dzieje.
Choć osobiście nie próbowałem, uważam, że mogło by to mieć dobre zastosowanie w celu "zakonserwowania" liści na dłuższy okres czasu, w postaci skondensowanej.
Taki spirytusik byłby również dobrym rozwiązaniem alkoholizmu w polsce. Praktycznie po dwóch kielonkach, klient miałby już dosyć picia :-)
Ja osobiście spróbowałem czegoś innego. Zrobiłem coś w stylu herbatki. Pół szklanki suszonych liści salvi zalałem wrzątkiem na jakieś 30 min. Wrządku niewiele ponad pół szklanki. Kiedy woda ostygła odcedziłem liście i wyrzuciłem.
Powstała czarna bardzo gorzka herbatka, którą użyłem w stylu płynu do płukania ust. Nie było to może zbyt estetyczne. Ale brałem łyk roztworu popłukałem chwilę usta, wyplułem, i znowu. Efekty dosyć szybkie bo już po 10 min. Metoda znacznie przyjemniejsza niż żucie suchych liści, i znacznie szybsze działanie.
Ale sama siła mniej więcej taka sama. Tak więc z wodą można śmiało przyjmować :-)
[reszta postu i następny post przeniesiono do Magiczny Ogród\Inne\Absynt - Kurwik]
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.