Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Nieskończoność w szklance mieść.
nieobgryzampaznokci pisze:3 dniowy ciąg 2c-p do nosowo
Pomijając kwestię, że nie wiem jak po kilkunastu-dwudziestukilku godzinach ciężkiej bani, po których jesteś tak wymęczony, można chcieć to powtarzać.
Często tacy ludzie z własnej głupoty robią sobie krzywdę, lądują w szpitalu np. po przedawkowaniu (albo u psychiatry), robi się z tego wielkie halo i kolejne substancje trafiają na listę do delegalizacji. Niedługo mają polecieć wszystkie lepsze nbomy oraz homet z acodmt i znowu będzie sraniomiałczenie, że wredne chuje z rządu zakazują Wam substancji.
Domyślam się, że taka osoba już na stałe ma w głowie myśl, że jest portalem między dwoma światami. Tłumaczenie jej, że wszystko to jest urojeniem, że nie ma istot wyższych, z którymi podobno utrzymuje kontakt jest bezowocne. Uzależnienie od psychodelików, to przywracanie swojej psychiki do wczesnego dzieciństwa. Człowiek jest jak małe dziecko żyjące w swoim kolorowym świecie, złudzeniu że wszystko jest dobre i zawsze takie będzie.
Zjemtwepachy pisze: ja pierdolę (...)Trzeba być niekonsekwentnym debilem (...) kurwa nie szkoda Wam mózgów? Zajebane głupki(...) Psychodeliki stają się potencjalnie niebezpieczne w rękach idiotów (...)to co niektórzy ostatnio dopierdalają, to jest debilizm po całości.
Zjemtwepachy pisze:Niech każdy sobie używa jak chce
Zjemtwepachy pisze:konsekwentny
Mimo tego wszystkiego uważam, że jeżeli ktoś po prostu ma nudne życie i nie umie sobie zorganizować innych rozrywek - to lepiej, żeby wrzucał raz w tygodniu psychodelik, niż się niszczył ketonami, które moim zdaniem długofalowo potrafią jeszcze bardziej poryć czerep.
Scone pisze:Zrobił się z tego sport i w końcu ktoś w tych igrzyskach śmierci odpadnie.
Inaczej nie brzmiało by tak fajnie i złowieszczo :D
Poza tym gdybym napisał w trybie przeszłym o jakichś nieznanych ćpunach - to myślę, że mniej by to dotarło do tych młotów, bo nie dotyczyłoby ich osobiście.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
