Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Masz dobry pomysł, ale dodałbym do niego szczelną zakrętkę (najlepiej zalanie żywicą jeżeli ma to naprawdę leżeć długie lata) no i pal licho jakiego koloru szkło - kartonów też w nic nie obwijać, żadnych sreberek - jedyne co to umieszczenie takiej buteleczki w zupełnie ciemnym miejscu ;)
Okej podywagowaliśmy sobie - i tak ludzie wpieprzają wszystkie kwasy nim minie maks rok; pierwsze prawo Narkonsona-Ćpacza
Butelke po napelnieniu, zakreceniu i ewentualnie zalakowaniu (woskiem?) oczywiscie dajemy do ciemnicy. Jesli mamy oznaczone blottery to mozna bez folijki, jak nieoznaczone to opisujemy na sreberku. Najelpeiej miec 1 sloik - 1 substancja ;)
Co by tu OT nie robić, pamiętam, że po pół roku szufladkowania papierów miało mniejszy wpływ na moc doświadczenie niż S&S.
Peace
Czy to dobry pomysł?
Jeśli o mnie chodzi, zawinęłam w dodatkowy kawałek folii aluminiowej i umieściłam całość w (ozdobnym :)) pudełku.
Natomiast zupełnie się nie dziwię, że ludzie chcą chomikować. Jeżeli w tej chwili jest dostępne potwierdzone LSD... Przecież większość ludzi nawet nie pomyśli, by zjeść wszystko na raz. (Znam osobę, która brała 800 ug sprawdziwego szwajcarskiego, ale to już raczej skrajność. A, i to było lata temu. ;)) Skąd mamy wiedzieć, jaka będzie sytuacja w ciągu najbliższych lat? Ja mam jednak nadzieję, że sytuacja na czarnym rynku się poprawi, a w ciągu jakichś 30 lat doczekamy się legalizacji, ale nie ma skąd wiedzieć tego na pewno.
curious_ pisze:Zamiast folii spożywczej wezmę sreberko i po prostu je zawine i schowam w ciemne i suche miejsce.(...)Czy to dobry pomysł?
...
KNOW YOUR BOUNDARIES[/align]
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
