Jak na razie miałem okazje w życiu kosztować LSD, 4-HO-MET, 5-MeO-DMT i 2C-B. W przypadku fenylo, nie mam więc zbyt dużego dośiwadczenia; tryptaminy natomiast pokochałem całym sercem, w szczególności 4-HO-MET.
Co do wizualizacji - z tego co wiem, wszystkie psychodeliki są agonistami receptorów 5-HT-2 (podtypy a, b i c). Działają natomiast na różne izoformy tych receptorów, umieszczone w różnych fragmentach mózgu. Stąd wynikają różnice między poszczególnymi substancjami. To pewnie kwestia częściowo indywidualna. LSD było dla mnie zawsze bardzo jaskrawe, pełne kolorów tęczy. Wizualizacje były bardzo szczegółowe i abstrakcyjne. 2C-B było podobne ale dużo słabsze. Dominowały kolory niebieskie. 4-HO-MET charakteryzował się ciemnym kontrastem, dominowały kolory fioletowe, żółte, różowe. Wizje były bardzo intensywne, naspeedowane. Z jakiegoś powodu, zawsze widzę po nim takie jakby macki (nie wiem z czego to wynika).
O deliriantach (jak benzydamina) nawet nie chcę się wypowiadać, bo to syf i gówno totalne. Dysocjanty nakurwiałem w ciągach przez ponad rok (DXM i metoxetamine) w olbrzymich ilościach. Powiem tylko tyle, że było blisko by źle skończyło się to dla mojej psychiki. Okazało się, że deprywacja sensoryczna to jednak nie jest najlepsze co można zrobić z mózgiem.
Psychodeliki natomiast - to co innego. Po psychodelikach jest PRAWDA, a nie halucynacje (oczywiście nie mam na myśli wizualizacji, bo to tylko taki mały dodatek; lecz stymulacje sensoryczną i płynące z niej efekty psychodeliczne). Wciąż lubie sobie czasem wciągnąć kreskę metoxetaminy (w szczególności w połączeniu z psychodelikami) ale w żadnym stopniu nie umywa się to do kolorków. I nie jest to prawda, że tripy po dysocjantach są lepsze. Wizualizacyjnie nigdy nic nie rozjebało mnie równie mocno jak pierwsze LSD. Natomiast jeżeli szukacie naprawdę kolorowych przygód w świecie wyobraźni, to polecam mixy dysocjantów z psychodelikami, w przewadze tych drugich. Dopiero coś takiego można nazwać prawdziwym tripem. Serio. Nie do opisania ;-)
Nieskończoność w szklance mieść.
ale jakos wole fenylo, po trypta w cholere mnie zamula i prawie zero wisual - weźmy takie LSD, zjadłem porządny karton i tylko psychothinking i troszeczkę, naprawdę troszeczkę wisual.
co do fenylo to świetnie robią mnie nbome i 2c-x (prócz 2C-P) - jednak wisual i tak średni na nbome (ale i tak lepszy niż LSD)
Ale mnie teraz pojadą xD nie no kwestia człowieka i tego co jeszcze przyjmuje.
Arylcyclohex = Two Steps From Hell
Tym niemniej na pierwszy raz 4-HO-MET albo grzyby polecam jako posiadające najmniejszy potencjał wypierdolenia z butów do całkowitego nieogaru i randomowych zachowań (co nie znaczy, że się nie da, więc spokojnie
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.