Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Myslicie, ze dobrym pomyslem jest mieszanie mocnych tabletek na pryszcze itp ktora wysusza praktycznie skore z narkotykami? Konkretnie zamierzam odnowic swoja kuracje z Izotekiem.
Mieszac czy konieczna przerwa? ;-)
Nieskończoność w szklance mieść.
szymonkus pisze:o jakie narkotyki ci chodzi?
Nie wiem jak ma się sprawa przy stosowaniu jakis nawilżaczy do nosa.
Ogólnie przez pierwsze opakowanie (zalezy jak długą kurację przewidujesz) napewno zastanowiłbym sie nad dodatkowym dowalaniem organizmu, gdy sam wiesz jakie te tabletki robią gnój (restrykcje oddania tabletek niewykorzystanych do apteki, uszkodzenia płodu, mi lekarz opowiadał ze zdarzył mu się przypadek gdzie musieli odstawić typkowi przez mysli samobojcze [co tez jest w ulotce haha]).
Renver pisze:przypadek gdzie musieli odstawić typkowi przez mysli samobojcze [co tez jest w ulotce haha]).
Czyli, ze jak mam sie podjac kuracji to przydaloby sie troche przystopowac? Mam zamiar jakies 2 tyg pobrac te tabletki, bo mam wypisane od dermatologa 'na wszelki wypadek'
W sumie ja też jak miałem małą przygodę z pochodną witaminy A jeszcze nie wiedziałem która stroną lufki się pali XD
Ponad 2 miesiace bez przerwy, mieczak jestem.
Moze jednak da sie pogodzic to ze soba i nie musze podejmowac takich decyzji ? :-D
sqciu pisze:Organizm w końcu się przyzwyczai; pij dużo wody a skórę twarzy doskonale wysusza zwykłe szare mydło mi za szczeniaka pomagał jeszcze bratek. Wład + izoteki = niemożliwe spękane usta i podrażniona śluzówka. Jeżeli masz porządny wysyp to na czas stosowania leków zrób sobie przerwę albo chociaż nie wal w klamę, szkoda ryzykować pójścia farby.
No wielkiego problemu nie mam, ale jestem dziewczyna i jednak przejmuje sie tym ze cos mi wyjdzie a to normalne kiedy przeciez sie karme syfem to potem to wszystko chce wyjsc na wierzch. Nie chce stosowac dlugo tym razem Izoteku wlasnie ze wzgledu na te spekane usta, denerwujace.
w ogóle temat na propsie "czy mogę walić mefedron bo martwie się o cerę?" :cheesy:
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.