"od opiatów się umiera, od ketonów stajesz się idiotą"
mam (miałem) kilku kumpli, którym ćpanie ewidentnie zryło beret, nie da się z nimi normalnie porozmawiać, cały czas się śmieją jak jebani idioci, a każdy temat sprowadzają do żartu
po sobie mogę zaobserwować że jaranie blantów dzień w dzień przez jakieś 2 lata zatrzymało mnie w rozwoju, przez pierdolone 2 lata nie zrobiłem ani jednego kroku w przód! to chyba cud, że wyszedłem na ludzi i ten etap mam już dawno za sobą :)
Życie to najlepszy narkotyk...
Natomiast typowy użytkownik stymulantów (przynajmniej w mojej okolicy) to przedstawiciel patologi, czyt. dresiarz.
słucham ALCMDZ
"dam ci rade pierdol zielsko bo ci zielsko dziury w mózgu bierz giebla i idź na imprezę ziom"
wypowiadam się oczywiście na przykładzie moich znajomych ćpunasków
Nieskończoność w szklance mieść.
Nie wiem jak to jest na dłuższa metę, ale moim zdaniem opiatowcy to mądrzy ludzie ze strasznie smutnymi oczami. Jeśli sie mylę, proszę o wyprostowanie.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.