Opracuje przepis, narazie przetłumacze kilka ważniejszych punktów.
Smak robionej na ciepło ponoć jest bardziej zlany, bez osobnych nut (pewnie przez słodycz gliceryny). Wypada zdekarboksylować, i podobno dekarboksylacja haszu/olejku mniej psuje smak niż przypiekanie suszu.
. Gliceryna przymuje 1/3 kannabinoidów w stosunku do alkoholu, a i tak warto ten sam roztwór kilka razy wykorzystać by wykorzystać pełnie jego "pojemności". Reakcje przeprowadzamy precyzyjnie w 80C, ponieważ jest to punkt w którym rozpuszcza się żywica. Im bardziej roztwór (warstwa roztworu) jest nasycona, tym mniej agresywnie zachowuje sie jako rozpuszczalnik a zatem należy mieszać, wstrząsać, wszystko jedno. Proces powtarzamy 5 razy po 30 minut, czyli mieszamy w 80C 30 minut, studzimy po prostu na stole, znowu nagrzewamy do 80 i mieszamy, po 30 minutach ostudzić. 5 cykli wystarczy.
Jak jesteś w stanie przeprowadzać tyle reakcji chemicznych bez wzroku? Imponujące.
A teraz wybacz, cały dzień paliłem w fifce hasz z żywicy zebranej na częściach parowaru i bonga, a teraz dopalam co rozpusciłem z tej fifki w młynku :D. Zioła nie ma, a gram mocnego haszu z niczego stworzyłem :D
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Parathormon pisze: Łatwiej ekstrahować zmielone topy, a najłatwiej hasz. Ja nie widzę sensu ekstrakcji lufek, bo trzeba ich naprawdę dużo.
Co do szkodliwości opału: nie jest ani trochę bardziej szkodliwe niż palenie innych wyrobów konopnych. To co zwęglone i tak zostaje na szkle (temp. wrzenia węgla to 4827*C, także spokojnie, zapalniczką tego nie zrobisz).
Izopropanol/Aceton można użyć do zrobienia "crude oil". Ja bym to zrobił tak:
1- Trzepiemy hasz metodą wytrząsową, lub poprostu mielimy topy na pył.
2- Zalewamy go IPA, po czym ogrzewamy na łaźni wodnej.
3- Odfiltrowujemy IPA.
4- Powtarzamy kroki 2i3 jeszcze 2krotnie.
5- Skolekcjonowane IPA odparowujemy do sucha.
6- To co pozostało ważymy, po czym wlewamy 10 razy tyle wagowo eteru naftowego aka benzyny ekstrakcyjnej. Podgrzewamy to na łaźni wodnej, zlewamy eter znad osadu i tak jeszcze 2 razy.
7- Przelewamy całość do rozdzielacza, wraz z osadami, po czym wlewamy trochę wody. Wytrząsamy i wypierdalamy wodę.
8- Przelać do szklanki całość eteru, teraz bierzemy w dłoń szklaną bagietkę i mieszając cały czas eter wkraplamy bardzo powoli tyle kropel stężonego kwasu siarkowego ile gramów ekstraktu wyszło w kroku szóstym.
9- Grzejemy to dwie godziny na łaźni wodnej, okazjonalnie mieszając. Uważać, żeby eter nie odparował
10- Dolewamy zimnego eteru aby uzyskać 150% objętości, do tego wlewamy wodę w ilości połowy objętości naszego eteru i wlewamy całość do rozdzielacza. Powoli wsypujemy szczyptę NaHCO3 dopóki przestaną być widoczne bąbelki gazu. Teraz wytrząsamy energicznie i odlewamy wodę.
11- Eter przesączamy przez bibułkę filtrującą
12- Odparować eter - to co zostanie zawiera około 90% czystego delta-9-THC.
Oczywiście czystość finalna zależy od "wsadu" na wejściu - najlepiej wychodzi jeśli na wejściu będzie hasz, jeżeli decydujemy się na mielone topy - można uprzednio zrobić wodne "mycie" jak stronę wcześniej nam tu Ramowy opisał, zanim podejmiemy się pierwszej ekstrakcji IPA.
Polecam też, w punkcie 6 i dalej, używać nie tyle eteru naftowego co konkretnie niskowrzących jego frakcji czyli heksanu lub pentanu lub nawet propanu/butanu.
A bardziej skomplikowanego procesu niz wrzuciles Parathormon to nie widzialem jeszcze w tej dziedzinie :D. Po co az 4 niebezpieczne substancje, skoro wystarcza trzy mrozne dziesieciosekundowe kapiele w ISO/IPA i gotowe? No, ew mozna jeszcze oczyscic zostawiajac w spirytusie na 2-3 dni w zamrazarce. A co do haszu, to jest on zbedny, wlasciwie gorszy smak da niz kwiaty. Kwiatow wlasnie NIE NALEZY mielic, to tylko zwiekszy ilosc zanieczyszczen. Najlepiej rozerwac je w male kwiatki, THC jest na zewnatrz przeciez.
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Widze ze post jest z watku "opalanie rury", umknelo mi to. Mimo wszystko przekomplikowales.
http://skunkpharmresearch.com/getting-t ... fterwards/
Przepis na uzyskanie czystego ekstraktu ze "smoly".
1. Nasaczyc i mieszac 24h w spirytusie. Ja lubie dorzucic piasku, zdrapuje zywice ze szkla.
2. Dolewamy proporcjonalnie po tyle samo heksanu i wody.
3. Woda, alkohol i emulsja tworza warstwy osobne wzgledem heksanu, regulujac kapanie mozna sie ich pozbyc.
4. http://www.drugs-forum.com/forum/showth ... p?t=187419
Ewentualne dodatkowe oczyszczenie weglem aktywnym polega na wymieszaniu w spirytusie olejku ze sproszkowanym weglem i odfiltrowaniu.
5. Odparowujemy normalnie
Czekam na merytoryczne uwagi :)
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Najlepiej pozyskany bubble hash czy inny typ ekstraktu zawiera może połowę stężenia kannabinoli tego oleju, który wychodzi w mojej metodzie.
Wkraplany kwas siarkowy powoduje izomeryzację pobocznych kannabinoidów do delta-9-THC przez co uzyskujemy bardzo czystą substancję.
Próbowałem uzyskać powyższą metodą THC w formie kryształów, ale niestety było jeszcze zbyt brudne do takiej konsystencji. Było to 2 lata temu więc nie mam zdjęć.
Znalalazlem tu ten proces ktory opisujesz... http://skunkpharmresearch.com/thc-acetate/
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
