Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 1816 • Strona 4 z 182
  • 1262 / 17 / 0
Ja mam właśnie nadzieję, że tramc będzie na mnie działał tak jak na lucifera bo to głównie przez niego chcę spróbować.

Brak bólu i motywacja do działania co więcej potrzebuje człowiek do szczęścia :D
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 520 / 8 / 0
A tak w ogóle to ciekawe, że ta sama substancja działa na różne osoby w tak totalnie inny sposób.
  • 1262 / 17 / 0
Myślę, że może mieć na to wpływ metabolizm tramadolu do aktywnego metabolitu. Po za tym nastawienie i dodatki.
Jeden bierze całą garść z nastawieniem, że go to wycziluje a drugi bierze kilka przed robotą popijając energy drinkiem z bojowym nastawieniem.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 87 / 1 / 0
Ja właśnie od kilku dni jestem w posiadaniu małej ilości Tramalu. Na początku niewinne 600mg, potem za 2 dni znów 600mg, dzisiaj jebnąłęm 800mg bo się wkurwiłem że nie działa czy coś. Zażywałem do tego sulpiryd i pernazynę (mówię zażywałem bo od wczorajszej porannej dawki już ich nie biorę). Efekt jakiś tam czuje chociaż spać mi się chcę na okrągło walę sobie drzemki,
  • 708 / 6 / 0
Jak wygląda następny dzień po Tramalu?
Można normalnie funkcjonować ? Mam na myśli szkole. Czy oczy się zamykają?
"Czasem wierze, że jeszcze wszystko mogę zmienić.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
Spoiler:
  • 609 / 16 / 0
Nie, nie zamykają. Można funkcjonować.
Uwaga! Użytkownik punk6 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 87 / 2 / 0
Azuzu Pazuzu pisze:
Jak wygląda następny dzień po tramalu?
Można normalnie funkcjonować ? Mam na myśli szkole. Czy oczy się zamykają?
W moim przypadku na drugi dzien po ok. 350mg tramalu skonsumowanego wieczorem,pojawily sie straszne bole glowy,co nie pozwolilo mi normalnie funkcjonowac w pracy i musialam wziac dzien wolnego. Po przyjsciu do domu rowniez bardzo mi sie obnizyl nastroj,alee na szczescie pod reka byl alprox :D
Jednakze taka sytuacja zdarzyla mi sie z 2 razy,wiec prosze sie tym nie sugerowac ;p
  • 708 / 6 / 0
Ja jak juz będę bral tramal rano. Okolo 7 rano. Biorąc pod uwagę ze będą to krople. A czas dzialania 8h max. To oznacza to ze kolo16-17 będę bardzo zmęczony?
Nawet jeśli dorzuce?
"Czasem wierze, że jeszcze wszystko mogę zmienić.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
Spoiler:
  • 1198 / 142 / 0
nie bedziesz zmeczony. Nastepnego dnia mozesz około 10-11 zaczac odczuwać lekko pogorszony nastrój, ale podkreślam lekko. Nie ma nawet porównania do zjazdu po amfie czy cos takiego. Po jednym dniu wlasciwie nie ma czegos takiego jak zjeb jakis. Gorzej bys sie czuł po 5-6 piwach. Co innego sie sie tydzień leci codziennie na Tramalu, wtedy juz sie trzeba liczyc że 3-4 dni sie potem ma pogorszony nastrój po czym wszystko wraca do normy
  • 708 / 6 / 0
O bardzo fajnie. A dorzucac mogę normalnie?
"Czasem wierze, że jeszcze wszystko mogę zmienić.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
Spoiler:
ODPOWIEDZ
Posty: 1816 • Strona 4 z 182
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.