Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
Bardzo mnie pali w nos przy wciąganiu i przy splywie.
4-FMA to nic w porównaniu z tym Pente. Macie podobnie?
woojashek pisze:Jesteś zaskoczony zwałą i pewnie nie spodziewałeś się opierdalając 4gramy ketonów w dwie doby że tak będzie ?
Co zrobiłeś z mózgiem ?
Jak można napierdalać takie ilości i nie mieć nawet jebanego relanium ?
W sumie dopiero dziś czuję się normalnie. Najgorsze jest to że zostały mi dwie porzadne krechy, jeszcze na zjeździe miałem to do kibla wyrzucic ale zostało, nie chce tego walic, ale nie mam zbyt silnej woli :/
WuWuA32 pisze:Dobry jest według Was sort Pentedronu D.K. b 2 ?
Bardzo mnie pali w nos przy wciąganiu i przy splywie.
4-FMA to nic w porównaniu z tym Pente. Macie podobnie?
dodam, że dzisiaj brałem kode 600mg
Ostanio testowałem mix 1mg alpry + (+5min) 100 penty sniff = całkiem inna substancja, prawie wszystkie wkurwiające efekty uboczne łącznie z nieogarem zniesione.
Fajna stymulacja, pewność siebie, mogę wszystko euforii jakby mniej.
Polecam tylko żeby was nie poniosło.
Benzo znosi niepokój/leki/tachykardie
pentedron mniej niz 100mg na raz nic ciekawego nie pokazuje jedynie pobudza i można go wykorzystać do pracy lecz bardziej polecam do tego etylofenidat :cheesy:
Krecha 100+ daje na początek przy długiej przerwie euforie dopaminowa/pewność siebie/ogromna ochota na sex
kurwa jaki pente jest beznadziejny.. jak ja moglem to brac? faza pusta bez sensu,stymula prostacka i to stałe uczucie ze faza jest jakas niedojebana ;[ zupelny brak satysfakcji z peaku.. fu![]()
Ja teraz czysty, jak se kupie za tydzień dwa to będzie wypierdol ;)
tzn kode grzałem przez ten czas ale to nie powinno mieć większego wpływu, wcześniej też grzałem. zawsze w ogóle grzeje, często po prostu wale stimy w czasie ciągu na kodeinie i tyle. ;f
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Rozsądna dawka dla mnie to ok. 250mg w 3 sniffach na całą noc.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.