Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
  • 51 / / 0
Tu w Belgii Marokance mowia, ze mozna nawet na targu kupic xD Maja kilkadziesiat grudek w koszyczkach i jest tanie jak barszcz.Pozdro
  • 14 / / 0
Ja na suku podbilem do kolesia w sklepie z przyprawami. Na poczatku mowil ze nie ma, ale pozniej powiedzial zebym sobie poszedl i znajdzie mnie jego kuzyn. Po 5 minut zaczepil mnie koles, poszlismy na herbatke a pozniej dokonalismy transakcji. Duzo ludzi podchodzi na ulicy i chce cos opylic, ale na nich bym raczej uwazal.
  • 1052 / 77 / 0
Czesc, czy ktos mial moze przyjemnosc kupowac w Maroko uzywki inne niz hasz?
Uwaga! Użytkownik zioloziolo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 343 / 8 / 0
Tak kokaine
  • 934 / 12 / 0
zioloziolo pisze:
Czesc, czy ktos mial moze przyjemnosc kupowac w Maroko uzywki inne niz hasz?
Nie licz raczej że uda Ci się tam kupić coś więcej niż hasz, chyba że masz jakiś młodych znajomych mieszkających tam w dużym mieście. Zjeździłem ten kraj dość szczegółowo (byłem 2 razy, raz miesiąc poruszając się autem, drugi raz 3 tygodnie motocyklem). Nigdy nie spotkałem się żeby ktoś miał coś więcej ni hasz do sprzedania jeśli chodzi o dragi. Dla mnie to nie problem bo dragi z domu brałem, taniej i bezpieczniej po drugie nie szukać ćpania tam jeździłem, są lepsze miejsca do tego. W Maroko tylko hasz wg mnie warto kupić, na ogół średniej jakości za dość średnio wysokie pieniądze, mówię tu o dilerach na ulicach itp Ale majac trochę szczęścia i odwagi można dostać zajebisty hasz za śmieszne pieniądze .
  • 343 / 8 / 0
To w takim razie może miałem szczęście bo na południu Hiszpanii od marokańca kupiłem 10g za 40 euro.
A w maroko po 30e.

Mówił, że kilo 800-1000e już dokładnie nie pamiętam, choć akurat nie zdziwiłbym sie jakby to była próba wyjebki... Na takiego wyglądał hehe

Akurat ten sam typek miał też koke, ale ta akurat była albo tak droga albo tak zdzierał (70e).
W każdym razie materiał był cudo :-)
  • 934 / 12 / 0
Jeszcze na terenie EU to by mnie jakoś nie dziwiła przypadkowa propozycja tego typu, ale tam to już troche inna bajka. I o ile haszysz traktuje się tam z przymrożeniem oka i zarówno turyści jak i miejscowi nawet już przyłapani za odpowiednią kwotę większych problemów władze nie będą robić. Mimo to i tak sprzedający często mówią że jak palić to nie na ulicy czy gdzieś w towarezystiw przypadkowych ludzi, nigdy też z czymś takim sięnie spotkałem.Ale wpadka z koksem to bankowe siedzenie ki9lku lat w marokańskim więzieniu i nie twierdzę że nie mozna tam dostać innych dragów bo to kwestia znajomości, ale żeby ktoś na ulicy zaczepił nieznajomego z takim tematem to rzxecz niemożliwa.
  • 5 / / 0
Wiecie moze czy do Maroka można wziąć ze sobą Tramal?Wiecie moze czy do Maroka można wziąć ze sobą Tramal?
  • 306 / 36 / 1
byłem przed świętami i jako że teraz nie sezon to od sprzedawców haszu trzeba się było odpędzać, a w pewnym nadmorskim mieście spotkałem się także z propozycją zakupu opium i kokainy

ogólnie przypału raczej żadnego nie ma, to całe straszenie policją to ściema i gra psychologiczna żebyś nie kombinował i nie szukał tańszej opcji u kolegi, tylko brał od gościa z którym właśnie gadasz.

jeśli jesteś białasem, to w turystycznej miejscowości przejście 100m równa się z usłyszeniem pięciu propozycji zakupy haszyszu i opcjonalnie wody mineralnej lub oryginalnych roleksów, wszytko high quality my friend
we were somewhere around Barstow
  • 5 / / 0
To nie do końca odpowiedź na moje pytanie :) Niemniej dziękuję za ciekawe info. Może ktoś z kolegów pomoże w kwestii zabrania ze sobą trampka do Maroka?
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
Newsy
[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.