Moje obawy przed wyparowaniem są słuszne ?
https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
Opis i porównanie do innych cxów zrób.
Shuudan pisze:Mam 2c-t-4 - 100mg. Jakoś udało mi się ustalić ilość spirytusu potrzebnego do otrzymania roztworu nasyconego. Teraz mam takie pytanie, czy ten spirytus nie wyparuje do jutra? Postarałam się zabezpieczyć go, zakleić ładnie taśmą i chusteczkami. Wstawiłam też go do lodówki.
Moje obawy przed wyparowaniem są słuszne ?
Ja tak zamierzam przetrzymywać 5ml spirytusu z 25C nbome w 10mililitrowej buteleczce. Jak wiadomo spirytus szybko odparowuje (dlatego stężenie alkoholu jest 96% bo nie możliwe wręcz uzyskać 100% bo od razu etanol się ulatnia) i moje pytanie. Czy te 5ml wolnego powietrza w butelce wpłynie negatywnie na mój spiryt?
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
[ external image ]
Substancja wydaje się zajebiście ciekawa o bardzo oryginalnym profilu działania....
W dawkach ok 20mg nie jest mocna wizualnie, ale za to euforyczna, empatogenna z "bodyhigh" przypominającym 2c-b, a przy okazji oferuje bardzo przejrzyste myślenie. Żadnego mindfucku tylko tzw clear mind...
Niestety nie jest ona dostępna jako tako wśród vendorów czy labów, co mam nadzieje, że jak dobrze pójdzie uda się zmienić.
Ktoś kto jest w posiadaniu (nie mam pojęcia skąd) nie dużej ilości tego związku wyraził chęć podzielenia się ze mną tak, że będzie na kilka testów...
Także jeśli ten ktoś nie robi mnie w balona (w co wątpie bo nie ma ku temu powodów) po testach opisze swoje spostrzeżenia i jeśli faktycznie ta fenka jest tak świetna postaramy się o to by była ona bardziej dostępna :)
Nieskończoność w szklance mieść.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
