Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
GBL wydaje się być dobry. Z góry mówię, że mam zamiar brać ta substancje w przeciągu około miesiąca, 3 razy tygodniowo. Nie mam zamiaru popadać w ciąg i jestem pewien, że tego nie zrobię. Nasuwam sobie tylko pytanie (z góry zakładając, że substancja zadziała na mnie poprawnie), czy GBL pomoże mi się nauczyć pewności siebie i czy będę w stanie utrzymać ten stan na trzeźwo, po skończeniu brania? Nie jestem też żadnym człowiekiem aspołecznym, który szuka pomocy w narkotykach. Mam znajomych, życie, lecz uważam że nie jestem osoba zbyt pewną siebie, ustawioną w grupie społecznej "wysoko", z czego mam lekkie kompleksy. Chciałbym się też spytać, czy ta substancja nie obniży mojej aktywności fizycznej (siłownia 5 razy tygodniowo
unnamedd pisze:Nie mam zamiaru popadać w ciąg
jestem pewien, że tego nie zrobię
Pewny to możesz być tylko śmierci i podatków.
czy będę w stanie utrzymać ten stan na trzeźwo, po skończeniu brania?
Nie jestem też żadnym człowiekiem aspołecznym, który szuka pomocy w narkotykach. Mam znajomych, życie, lecz uważam że nie jestem osoba zbyt pewną siebie, ustawioną w grupie społecznej "wysoko", z czego mam lekkie kompleksy.
Chciałbym się też spytać, czy ta substancja nie obniży mojej aktywności fizycznej (siłownia 5 razy tygodniowo
Sprawdź jeszcze temat o skutkach ubocznych.
Sam napiszę coś co jeszcze pół roku temu uważałem za totalną głupotę. Nie warto, chyba że po to aby zobaczyć własną wolę łamaną jak suchy patyk. Z tym że przez długi czas nie da sie tego dostrzec. Zbyt długi.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Każda substancja jest dla każdego, ale nie każdy nadaje sie do każdej substancji.
I tutaj zaczynają się schody. Spotykałem oczywiście ludzi, którzy łapali stany paranoidalne po "marysi", potrafili poważnie i umiejetnie kontrolować koks/meth i wiele innych osób, które utwierdziły mnie w powyższym rzekonaniu.
Yin Yang jak najbardziej jest mozliwy i w tym przypadku... ale nie oszukujmy się... to są jednostki.
chyba nic mi więcej do głowy nie przychodzi
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
