Nie żartuje, sam zapach rosnących drzewek potrafi dać fazę, w zależności od pory dnia i wieku roślin euforyczną, lub dezorientującą włącznie z ciśnieniem na oczach i zwiększoną koncentracją/percepcją. Sprawdzone - i to żadne placebo.
Green House Seeds Co jako jedyny seedbank prowadzi profile terpenow\ http://www.greenhouseseeds.nl/shop/stra ... files.html
Mozecie zobaczyc ze mamy doczynienia zkilkoma zasadniczo substancjam (http://terpenes.weebly.com/ ), glownie myrcenem (znanym z tricku z mango) i a-pinenem. Ten pierwszy ma w teori wzmacniac efekt a drugi raczej wyostrzac zmysly, uspokajac, dawac energie. Brzmi jak sativa? A-Pinene wystepuje w szczepach Green House glownie w rodzinie Haze - slynnych sativek, takich jak np Amnesia Haze. Nawet przeprowadzono badania efektu inhalacji olejkiem rozmarynowym, bogatym w a-pinen. Badani mieli poprawione samopolczucie i wyostrzone zmysly, byli uspokojeni. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3700080/
Zamówiłem nawet olejek rozmarynowy by to sprawdizc. Waporyzowany w okolo 180C smakowal jak mrozacy eukaliptol (1:1 z a-pinenem), placebo bylo.. spoko.Hmm.. musze sprobowac pokropic ziółko.
Edit: efekt jest dosc... ciekawy ;) Ale metodologia takich testow na tyle zenujaca ze nie bede nic opisywac. Polecam posiadaczom zestawu faja + bongo, szczegolnie wapkow. 2-3 krople olejku rozmarynowego (czy np lawendowego, podobno uspokaja) daja duuze chmury czegos... ciekawego :diabolic: a-Pinene dziala dobrze na drogi oddechowe, smiesznie przy tym czuc wapor :D
Jaki z tego wniosek? Zainteresujmy sie THCV! :D Ktos cos wie?
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Ale co do zapachu to z doświadczenia wiem że ten "odurzający zapach" to może być pewnego rodzaju obroną przed zwierzętami/ludźmi, bo jak mi waliło w całym pokoju od roślinek, to właściwie nic nie odczuwałem. Dopiero gdy zaczynałem grzebać przy plancie, można było odczuć taki zapach po którym czułem się konkretnie jak po blancie (włącznie z niskim ciśnieniem w oczach :D). Szybko schodzi, ale.. działa. Podobnie to działa jak np. w przypadku cebuli gdy podrażniona śluzówka oczu sprawia że się płacze.
Wyczytałem ostatnio, że w konopiach nie ma THC ani CBD tylko THCa i CBDa, czyli kwasy tetrahydrokanabinolowy i kanabidiolowy które NIE SĄ PSYCHOAKTYWNE. Dopiero podgrzanie ich (zapalenie w papierosie, ugotowanie tzw. "makumby", upieczenie ciastek) sprawia że THCa i CBDa przekształcają się do form psychoaktywnych czyli THC i CBD (cbd zdaje sie ze nie daje haju....).
http://www.medicaljane.com/2013/01/19/c ... -of-health -artykuł pt. traktowanie konopii jako warzywa i potencjalne zdrowotne korzyści (sok z surowych konopii).
Źródło (niestety nie znalazłem nic na stronie GW Pharma): http://www.cbdscience.com/thca-tetrahyd ... -acid.html
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
xxyzyxx pisze:C
Wyczytałem ostatnio, że w konopiach nie ma THC ani CBD tylko THCa i CBDa, czyli kwasy tetrahydrokanabinolowy i kanabidiolowy które NIE SĄ PSYCHOAKTYWNE. Dopiero podgrzanie ich (zapalenie w papierosie, ugotowanie tzw. "makumby", upieczenie ciastek) sprawia że THCa i CBDa przekształcają się do form psychoaktywnych czyli THC i CBD (cbd zdaje sie ze nie daje haju....).
2. THCA odgrywa istotną rolę w marihuanie leczniczej, gdzie liczy się zwykle zawartość CBD (THC również jest potrzebne w pewnych rodzajach chorób) - występuje w niej zamiast THC. Z uwagi na małą wydajność dekarboksylacji THCA zawartość substancji psychoaktywnej (THC) jest ograniczona, dzięki czemu medyczna marihuana spełnia swoje funkcja - leczy, a nie upierdala (źródło).
3. Kwas delta-9-tetrahydrokannabinolowy ma działanie przeciwzapalne (poprzez inhibicję cyklooksygenaz: COX1 i COX2), neuroprotekcyjne i antyoksydacyjne (powiązane pojęcia), przeciwwymiotne oraz przeciwnowotworowe (rak prostaty).
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
Otrzymałem ostatnio dostęp do syropów zawierających CBD OIL i to jego dość sporą ilość.
Na okrągło pracuje z muzyką i pamiętam jak duży wpływ na odbiór i pracę nad muzyką miała marihuana, jednakże przez incydent sprzed paru lat borykam się z nerwicą lękową i niestety nie korzystam już z cudu natury jakim jest zapalenie sobie jointa, ponieważ kończy się to zawsze bad tripem.
Syrop, do którego mam dostęp nie posiada w sobie THC - czyli czynnika psychoaktywnego, więc podejrzewam, że nie miałbym problemów z krzywymi jazdami po spożyciu. Z opinii ludzi, którzy zażywają produkt wiem tylko, że powoduje wewnętrzną euforię i duże uczucie uspokojenia ciała, jednak ciekawi mnie czy pomimo braku THC w sobie, również działałby na mózg w sposób, który ułatwia pisanie tekstów, mózg staje się jakby "kreatywniejszy" oraz całkiem inaczej odczuwamy muzykę - jak po dobrym jointcie.
Jeśli ktoś wie cokolwiek w temacie prosiłbym o jakieś informacje.
Możesz potestować ale na pewno nie uświadczysz tego charakterystycznego odbioru muzyki jak przy zwykłym paleniu.
Ewentualnie mógłbyś wypić trochę tego swojego specyfiku przed zapaleniem małej ilości normalnego jaranka (np. mini buszek z lufki). Miksując THC z CBD otrzymasz bardziej spokojną fazkę z lepszym odbiorem muzyki. Kwestia dobrania dawki i proporcji jednego i drugiego składnika.
Powodzenia ;-)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
