- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
amph + kurkuma - bardzo delikatna(w sumie to nie wiem czy nie placebowata) redukcja zjazdu psychicznego,ciśnienie na następnego sykacza w normie, brak odczuwalnego podbicia fety.
amph + fluokstetyna - odczuwalna redukcja zjazdu psychicznego,ciśnienie na następnego sykacza troszke słabsze, brak odczuwalnego podbicia fety.
amph + setralina - odczuwalna redukcja zjazdu psychicznego ,ciśnienie na następnego sykacza troszke słabsze,
lekka euforia(działanie fety przypominało mi moje pierwsze przygody na amph)
amph + moklobemid - mocno odczuwalna redukcja zjazdu psychicznego ,ciśnienie na następnego sykacza prawie nieodczuwalne, lekka euforia (jak w przypadku mixa z setraliną).
Podsumowując, setralina i moklobemid w moim przypadku dały jakieś efekty. Doświadczenia przeprowadzane na mnie miały następującą formę:
2-4 tygodni abstynencji od fety podczas których zarzucałem regularnie antydepresanty zgodnie z minimalnymi zalecanymi dawkami, a następnie pizda pizda opór opór 3-5 dni ciągłego żarcia/sniffu.
Dodam ,że palę pół ramy szlugów dziennie(nie licząc dni na prądzie) , żadko piję alkohol, zero palenia trawy.
Mitrazapina zbija działanie spida, ma działanie uspakajające / nasenne.
Flupentiksol to neuroleptyk, a tej grupy leków nie powinno się z amfetaminą łączyć
pilleater pisze:Klomirapina hamuje wychwyt zwrotny noradrenaliny, amfa natomiast uwalnia, miks może bardzo mocno wyjebać w kosmos więc lepiej uważać a i nawet nie łączyć, bo chuj wie jaka będzie reakcja.
Mitrazapina zbija działanie spida, ma działanie uspakajające / nasenne.
Flupentiksol to neuroleptyk, a tej grupy leków nie powinno się z amfetaminą łączyć
Czy po 24 godzinnym odstawieniu tych leków będę mógł zażyć amfetaminę?
Aha i czy bezpiecznie będzie się uśpić mirtorem po fukaniu?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Klomirapina, z opisu, wynika, że mogłaby przedłużyć i wzmocnić działanie amfy, mimo to nie łączyłbym bo chuj wie jak zareaguje organizm; klomi wykazuje działanie jak niektóre neuroleptyki, a tych lepiej z amfą nie mieszać
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
