4,5α-epoksy-3-metoksy-17-metylomorfinan-6α-ol
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dihydrokodeina
Coraz nas wiecej ucieklo z pieknej pani P., coraz czesciej spotykamy rzeczy niewidziane nad Wisla. Ktos wie cos o tej substancji? Ja juz wiem, ze 1 tabletka jest ok:)
Powód: dodano strukturę, nazwę systematyczną i link do Wikipedii
Jest to szajs, jaki spotykamy zazwyczaj na letnich wyprzedazach, lub podczas odpustow u znajomych ksiezy biskupow. Dzialanie dhc jest niewiele lepsze od kodeiny zwyczajnej (roznica tkwi w tym, ze po dhc nie swedziala mnie) zas cena w wysokosci 6 funtow (za 10 jest duzo lepszych rzeczy) i polka, jako mgr. farmacji zdecydowanie wplywaja na koniec tej upalnej zimy narodow.
Anka32 pisze: Ja natomiast wiem wiecej.
Jest to szajs, jaki spotykamy zazwyczaj na letnich wyprzedazach, lub podczas odpustow u znajomych ksiezy biskupow. Dzialanie dhc jest niewiele lepsze od kodeiny zwyczajnej (roznica tkwi w tym, ze po dhc nie swedziala mnie) zas cena w wysokosci 6 funtow (za 10 jest duzo lepszych rzeczy) i polka, jako mgr. farmacji zdecydowanie wplywaja na koniec tej upalnej zimy narodow.
ps. Jezeli Anka znasz jakies inne, lepsze specyfiki dostepne w UK otc to pisz ;)
Dawki stosować analogiczne do kodeiny gdyż DHC ma małą biodostępność z przewodu pokarmowego.
Szkoda, że w Polsce nie ma takich bajerów ;)
Najlepiej powstrzymać się od palenia i palić dopiero jak schodzi.
Ekstrakcje wykonałeś dobrze... Napewno lepiej niż ja, bo ja ekstrahuje ostatnio przez kawałek szmaty a potem "wyciskam" i piję takie mleczko :/ Robię to żeby się szybciej filtrowało, bo nie mam nerwów, żeby czekać aż całość przesączy się przez papierowy ręcznik albo filtr do kawy.
ja ekstrahuje ostatnio przez kawałek szmaty a potem "wyciskam" i piję takie mleczko ]
hehe ja tez nie wnikałam ze mam mleko w szklance, piłam byle szybciej.
codeine, zgodzisz sie ze mną że im klarownijeszy roztwór tym lepiej działa? Ktoś mógłby powiedziec, ze skoro nie jest klarowny to znaczy ze źle wyekstrahowany i stąd gorsze działanie. Ale przeciez w takim roztworze może byc po prostu więcej paracetamolu a taka sama ilość kodeiny, tylko zdaje sie ze paracetamol jakby "przytłumia" działanie opioidu. Jak roztwór nie jest zawiesisty i nie pływa w nim duzo białego, gdy miałam w szklance zajebiscie gorzki kryształ, to miałam pewność że zadziała dobrze.
zielona pisze: codeine, zgodzisz sie ze mną że im klarownijeszy roztwór tym lepiej działa? Ktoś mógłby powiedziec, ze skoro nie jest klarowny to znaczy ze źle wyekstrahowany i stąd gorsze działanie. Ale przeciez w takim roztworze może byc po prostu więcej paracetamolu a taka sama ilość kodeiny, tylko zdaje sie ze paracetamol jakby "przytłumia" działanie opioidu. Jak roztwór nie jest zawiesisty i nie pływa w nim duzo białego, gdy miałam w szklance zajebiscie gorzki kryształ, to miałam pewność że zadziała dobrze.
Ja tylko przez pierwsze pół roku z kodeiną dokładnie filtrowałem. Znam się już z panią kodeiną trochę długo, często chodzę ściśnieniowany i naprawde nie chce mi się czekać aż roztwór się łaskawie przefiltruje :)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.