Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
http://en.wikipedia.org/wiki/Diphenidine
Diphenidine / DND / 1,2-DEP is a new research chemical(...) Due to the nature of its chemical structure, the activity of this molecule is comparable to other NMDA antagonists such as ketamine but it’s chemical structure is new.
Diphenidine / DND / 1,2-DEP acts as an antagonist at the NMDA receptor and is also acts on the dopamine transport, inhibiting the reuptake of dopamine. Based on this, it is useful to researchers for in vitro modelling of NMDA & Dopamine transport interaction. Researchers may also use Diphenidine as a reference sample for their GC/MS, FTIR or NMR analysis catalogue
Czy macie może jakieś info na temat Difenidyny lub 3-MeO-Difenidyny? Może ktoś już próbował? Obie substancje to nowe dysocjanty. Z tym że obie podobno nie mają aż takich możliwości jak Ketamina lub MXE, są słabsze jeśli chodzi o wchodzenie w dysocjantową dziure za to bardziej psychodeliczne. Mam jeszcze troche szczątkowego info ale pytam z nadzieją że już ktoś próbował.
ego boost, lol
Ładuje się dość długo oral (z 2h do pełni efektów, pół h do początków czegokolwiek), dawka bodajże coś koło 100-125mg, peak ok. 3-4h, ale dla mnie działanie było bardzo "puste". Dużo mniejszy potencjał potencjał terapeutyczny niż np. MXE, 3-MeO-PCP. Mniej wizualne niż MXE, trochę mnie ogłupiało.
3-MeO też mogę spróbować jeśli by Ci to w czymś pomogło, ale wolałbym nie.
Masz obie substancje u siebie, czy przymierzasz się do kupna?
Co chcesz wiedzieć? :-)
Właściwie to ta jedna wypowiedź mi wystarcza ;] Skoro pod każdym względem gorsze od MXE to zdecydowanie nie mam czego w tym szukać. Nie mam kupione poprostu od jakiegoś czasu zaczęło sie pojawiać info o nowych dysocjantach to sie zainteresowałem jako że zawsze byłem fanem.
3-MeO-PCP mi maksymalnie nie podeszło, jeżeli nawet to jest lepsze to nie chce mieć doczynienia z difenidyną.
Anon pisze:@2up
Właściwie to ta jedna wypowiedź mi wystarcza ;] Skoro pod każdym względem gorsze od MXE to zdecydowanie nie mam czego w tym szukać. Nie mam kupione poprostu od jakiegoś czasu zaczęło sie pojawiać info o nowych dysocjantach to sie zainteresowałem jako że zawsze byłem fanem.
3-MeO-PCP mi maksymalnie nie podeszło, jeżeli nawet to jest lepsze to nie chce mieć doczynienia z Difenidyną.
Dużą zaletą jest to, że omija ban w UK.
Sort 3-MeO-PCP był dobry ale styl działania zupełnie nie dla mnie. Czułem efekty jakby po trochu stymulanta,opio,benzo,psychodelika i dysocjanta naraz. Ale jak to tak podsumować to nie widzialem w tym nic fajnego, jestem fanem dysocjacji w stylu ketaminy lub ewentualnie MXE, a przy 3-MeO-PCP nie ma nawet żadnej dziury - nie mój klimat.
Co do DND to z tego co wywnioskowałem to jest to taki RC DXM bardziej niż zamiennik dla MXE. Użytkownicy mają uczucie że coś sie święci, coś sie zbliża moment *pizd* coś sie stało, gdzie ja byłem - pamiętam urywki + uczucie odprężenia z pustką w głowie przez najbliższy czas. Jakieś tam podwyższenie nastroju i lekka mania w sensie speed. Tak w tym momencie to wygląda z opisów. Nie o takie dysocjanty walczyłę.
Porównałbym do.... no własnie do czego...? troche jak Mxe ale z nutą Dxm bardzo fajne euforyczne do ludzi. W mixie Methoxphenidine pokazało MOC przez duże M.
Ale od początku- tak sie złożyło ze kumpel z którym jadłem mial na kompie filmy z naszą ekipą sprzed paru lat. Ogladanie ich było jedną z piekniejszych chwil mojego życia, jeśli ktoś oglądał film Efekt motyla to czuliśmy sie dokładnie tak jak jego bohater całkowicie przenosząc sie w oglądaną rzeczywistość ciałem i czasem :-D Naprawde PRZEPIĘKNA faza podczas której przemyślałem bardzo dużo i zrozumiałem mase rzeczy na temat życia śmierci przemijania oraz szczęścia ;-)
Scalono
Ignis
Dodam jeszcze tylko ze sub. ma naprawde spory potecjiał terapetyczny nie powoduje zametu w głowie dzieki czemu mozna naprawde sporo rzeczy zrozumiec, ja zrozumiałem np czym jest życie i do teraz mi towarzyszy ta bardzo piekna wizjia ;-) człowiek jest spokojny kiedy uswiadomi sobie ze wszystkie efekty uboczne sa nie grozne ^_^ (ja np nie moglem przez jakis czas wykonac ruchu przełyku aby połknąc sline wystarczyło sie uspokoić i przeszło) ma ochote siedziec i koteplowac piekno zycia sluchac muzyki rozmawiac z dobrymi znajomymi i cały czas towarzyszy to piekne uczucie dziecięcego spokoju typowe dla dysocjiantów :-)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
