4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 406 • Strona 6 z 41
  • 520 / 18 / 0
dokładnie też to zauważyłem u siebie. jak wbijam 0.6 w miare szybko w żyłę na dłoni to piecze jak skurwysyn na łokciu.
  • 1262 / 17 / 0
W sumie to jak ja walę na łokciu to też czuje ale nie przeszkadza mi to a jak walnę dalej od łokcia w jedną z tych mniejszych to nie czuje nic pieczenia ale dużo łatwiej na tych mniejszych zrobić sobie siniaka. Przynajmniej u mnie.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
Ok uwarzyłem pierwszego kota na szybko. Na 720 mg pseudoefki wrzuciłem 5 ml wody 2 ml octu i 400 mg KMnO4 mieszałem 5-6 minutek i pachniało migdałami piany nie było zrobił się brązowy strup na filtrze i poszło w paszcze . I tu pojawia się moje pytanie bo nigdzie na forum nie mogę znaleźć a mianowicie po jakim czasie kot powiniem zacząć działać ?
  • 803 / 40 / 0
nieco spóźniona odpowiedź, ale: pity po ok pół godziny
per rectum ad astra
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
  • 2651 / 42 / 0
Z tego co wuczytalem, ten przepis rozni sie tylko tym aby zaniast stania kota 2h w lodowce byl po prostu energicznie nieszany? Proste.
  • 3523 / 56 / 0
dr...k pisze:
nieco spóźniona odpowiedź, ale: pity po ok pół godziny
15 minut pity i 8 minut walony w tyłek tak to wygląda u mnie
  • 3900 / 245 / 13
Z tego co wuczytalem, ten przepis rozni sie tylko tym aby zaniast stania kota 2h w lodowce byl po prostu energicznie nieszany?

Bo te, pożal się Boże, gimbusiarskie przepisy to tak naprawdę jedna i ta sama metoda (chujowa swoją drogą) wałkowana po sto tysięcy razy - każdy debil wybiera wariant, który jakimś cudem zdoła zrozumieć ze swoim osiedlowym 'ajkju'...

No offence
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 1262 / 17 / 0
Parathron skoro gimbusiarskie to czemu nie zrobisz lepszego? Określisz temperaturę dla której zachodzi wszystko najlepiej, proporcje itd. Bez ochoty i właściwego sprzętu to zawsze będzie "gimbusiarskie" a raczej nikt kogo stać na sprzęt nie będzie walił nawet przyjemnej trucizny.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3900 / 245 / 13
Ej, spokojnie, nikogo nie obraziłem oprócz tajemniczej grupy osób, z którą i tak przecież się nikt nie identyfikuje, a przynajmniej nie powie tego na forum %-D .

Mógłbyś się trochę wykazać zainteresowaniem skoro już tak bardzo chcesz godnego przepisu; umieściłem dwa o niebo lepsze przepisy tutaj na forum, wystarczy przekopać temat zbiorczy.

Mają one jednak jedną, znaczącą wadę - są trudniejsze, no ale jedni cenią sobie zdrowie, a inni "fazę tu i teraz"
Ostatnio zmieniony 12 grudnia 2013 przez Parathormon, łącznie zmieniany 1 raz.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 1262 / 17 / 0
Sorry, po prostu jestem trochę mocno zryty ostatnio.

Okej poszukam.
Kończymy offtop.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 406 • Strona 6 z 41
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.