Otóż chciałbym zająć się uprawą. Jak dla mnie zaduża mozliwość przypału w trakcie nabywania palenia drogą kupna. Po za tym co swoje to swoje. Mój plan wygląda następująco:
1 kupić jakieś dwie, trzy sztuki nasion Lowryder #2 [Lowryder x Santa Maria] z seed.pl
2 wsadzić to i uprawiać na parapecie.
3 mieć dobre wakacje
I moje pytania:
czy to wogóle może się udać? (dodam że teraz mam na parapecie 3 sztuki przemysłówki ale kiepsko to rośnie bo bardzo mało słońca jest, ale chciałem obyć się z uprawą przed uprawą właściwą)
czy to dobra odmiana? zachęciła mnie mała wysokość i autoflowering.
I moje pytania]
było na forum kilka razy:
Na oknie można z powodzeniem uprawiać konopie. Urosną. Spodziewane plony są delikatnie mówiąc nie oszałamiające. – dlatego taka uprawa nie jest traktowana zbyt poważnie przez nikogo: rzuca się to w oczy: raczej małe plony : bardziej dla zabawy niż czegoś innego.
Nie przypomina to szklarni ani outa. Jeśli masz okna od: południowego wschodu: południa do południowego zachodu. Może mieć to jakiś sens: w wypadku północnego praktycznie żaden.
Rośliny powinny być bardzo blisko szyby: ale i tak się będą wyciągać
Czy możesz sadzić taka foto ob. Odmianę. Oczywiście: . na pewno będzie się mało rzucać w oczy bo nie dojdzie tak jak zwykle do samego szczytu okna. Spodziewaj się niezbyt oszałamiających plonów – nawet jak na taką odmianę. Możesz sobie swobodnie wyprodukować z niej nasiona // nawet powinieneś: wyprodukować z przynajmniej setkę: i wyrobić się z drugim plonem w roku: ale- pamiętaj, że od powiedzmy połowy kwietnia do prawie końca października światła na oknie od poł. Będzie wystarczająco wiele- to potem jest go tak mało, że konopie nawet często nie zakwitają pomimo indukcyjnych foto: 10 cm łodygi i zabiedzone liście: możliwa nawet śmierć z niedożywienia../
// parapet od południa – od początku maja do października – może teoretycznie być o bardziej produktywny od szafki z lampą 150W HPS ;P Tyle, że pod warunkiem, że przycinane konopie zajmują cała powierzchnie okna – delikatnie mówiąc rzuca się takie coś w oczy..//
Ale za to mogłem codziennie ją oglądać i podziwiać jak sie zjarałem ;D
więc jak juz to nie nastawiaj sie na palenie...
Pocisk pisze: ja 2lata temu zostawiłem sobie 1 EM x Chemo na oknie i musze powiedzieć że wogule nie wyrosły topy tylko same białe włosmi, jednak było sporo tych włosków więc je zapyliłem HH i miałem ok 40nasion z całej roślinki...
[[ na wielu forach często – ludzie strasznie krzyczą, że to bez sensu.. albo śmieją się z parapetowca.. nie wiem czemu .. W końcu to zawsze jest jakaś metoda nabranie doświadczenia – ba]]
Z okna większości ludzi udaje się zebrać jakieś plony , najczęściej niewielkie ale zawsze są.
Ale-> Mogą być nawet sensowne: o ile rośliny urosną duże i zajmą całe okno; Tyle, że to Nie wchodzi w grę w Polskich warunkach. Chyba, że ktoś ma okno w takim miejscy, ze naprawdę nikt nie będzie mógł zidentyfikować co to jest. Konopie kompaktowe nigdy nie sa: i jakoś tak dziwne wygląda okno całkiem zarośnięte zielskiem .. z takimi jakimiś charakterystycznymi listkami.
Przycinana Konopia na oknie mogą bez trudu urosnąć do 1.5 m i więcej – i tak się rozrosnąć, że zasłoni praktycznie cale światło nie gorzej od zasłon ;P – plony w okolicy 30 – a nawet 40 g z takiej silnie rozkrzewionej rośliny nie są niemożliwe do uzyskania – o ile okno jest od południa.
Zaburzenia kwitnienia mogły być spowodowane np.: duża ilością światła – docierająca do rośliny – dziwny fotoperiod przerywany oświetleniem z żyrandola... // kiedy te rośliny zebrałeś ? Co to znaczy że nie było wcale szczytów ? ;) nigdy nie spotkałem się z czymś takim. Nie porównywalne do tego co jest z outa: czy z pod lamp wysokiej mocy ok... ale tylko kilka białych włosków: .. brak dojrzewania?? .. dziiiwne../
Tu problemem będzie o wiele niższy plon niż z tej samej fotoperiodycznie obojętnej odmiany posadzonej w lepszych warunkach: - o wiele lepiej sprawdził by się taras lub balkon. Lr#2 podobno daje większe plony od Lr#1 ale... warunki na oknie: głównie ilość światła sporo to ograniczą. Nie wiem czy można się spodziewać więcej niż 8-10 g z takiej rośliny
Pocisk pisze:Ale za to mogłem codziennie ją oglądać i podziwiać jak sie zjarałem ;D
więc jak juz to nie nastawiaj sie na palenie...
ale roslina byla pozno wysadzona i dlatego nie chcialo mi sie z nia biegac zeby wysadzic na out, byla bardzo wyciagnieta byla nie proporcjonalnie wysoka zwazajac na ilosc odgalezien i wszystkie galazki byly od strony bijacego od okna swiatla jej zdjęcia byly na og
Pocisk pisze: byla bardzo wyciagnieta byla nie proporcjonalnie wysoka zwazajac na ilosc odgalezien i wszystkie galazki byly od strony bijacego od okna swiatla jej zdjęcia byly na og
Okno z której strony? ile słońca? - Jeśli to okno prosto na wschód lub zachód.. albo - nie daj boże na północ : to to tak właśnie wygląda.
Ja co prawda nic na oknach nie miałem od wieków ;) ale efekty które pamiętam nie były takie tragiczne: A wręcz przeciwnie.
Strach był - zresztą to inne czasy.. wtedy posiadanie nie było w ogóle karalne. // ups: ile to już lat.. ;>//
Mówisz na OG – wiec pewnie pamiętasz niematakiegoadresu? był na OG - on na samym starcie uprawiał na oknach - no jeszcze za czasów M4u: miał wielkie: rośliny : jakiś krzywych odmian w stylu : bóg wie co to. Nie wiem czy zapisałem jakieś jego foty na pamiątkę A byłby : to fajny przykład okiennych konopek: // poza tym, że odmiany były jakieś pokraczne. bagseeds//
Nie pamiętam czy zamieszczał ich zdjęcia w późniejszych czasach ale hmm miał stronę w sieci ze swoimi fotami. - z tych wcześniejszych doświadczeń. // po 5? latach.. pewnie dawno jej nie ma?? Choć .. hmm duckduckgo.. zaraz się zobaczy ;)//
ale sadzac po tym jak wyglondala ta roslina i inne ktore tam trzymalem przed wysadzeniem na out to byla to niewlasciwa strona, kurde moglem ja jebnac na balkon bo tam jest zawsze w pizdu światla
Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
czyli uprawa parapetowa powinna ograniczac sie tylko do jednej strony z ciekawosci chyba zostawie sobie jednego krzaka na wlasciwym oknie tylko jak skminie jakies mieszkanie ale wtedy to juz zrobie wielkiego growrooma z wielkimi lampami i bede mial raj ;P
zdaje mi sie ze widze ksiezyc o polnocy ale musze jeszcze obczaic ale chyba tak
Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
