Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 1 z 3
  • 117 / 2 / 0
Witam! Chciałbym przedstawić mój problem :-/ Otóż w tym roku posadziłem planta outdoor. Wszystko zapowiadało się pięknie , krzaczek rósł , dni mijały.. aż pewnego dnia gdy przyszedłem do mojej roślinki zauważyłem , że zaczęła więdnąć (wraz z innymi roślinami w jej obrębie) :-( Dowiedziałem się , że pewien ogrodnik przeprowadzał w tym miejscu oprysk preparatem na chwasty "roundap". 8-( No więc wkur*iłem się strasznie , bo cała moja praca poszła na marne :wall: Postanowiłem jednak sprawdzić , czy chociaż trochę "kopie" ta nie w pełni dojrzała roślinka. Zerwałem kilka tracących barwę listków , po czym poszedłem umyć je pod kranem. Resztę dnia suszyłem to.
Wieczorem postanowiłem nabić szkło , spaliłem tylko jedną dzidę. Po spaleniu opaliłem ją (po poprzednim paleniu z kupionego grassu zostało sporo soczków) no i zaczęło się :rolleyes: Szybko walnęło w "dekiel" , z godzinkę posiedziałem przed kompem i położyłem się spać. :zzz: Rano zdziwiłem się nieco , faza ani trochę nie zmalała :huh:
Ale jak obudziłem się w kolejny dzień i nadal 0 poprawy , to zacząłem się martwić :-( Przez półtora miesiąca nie mogłem praktycznie wcale ogarnąć , masa rozkmin , nie szło normalnie myśleć 8-( Totalny brak poczucia czasu i miejsca. Momentami zastanawiałem się , czy ja w ogóle żyję 8-( Śledząc forum znalazłem stronkę z lekami nootropowymi. Postanowiłem z niej skorzystać i zamówiłem 2g noopept'a. Po kilku dniach czekania wreszcie otwieram paczuszkę i przyjmuję pierwszą dawkę :cheesy:
W ciągu dnia wziąłem 2 kolejne. Po trzeciej (wieczornej) dawce , po 10-15minutach od przyjęcia zacząłem się coraz gorzej czuć , nie mogłem kompletnie pozbierać myśli , a w dodatku zaczęła mnie boleć głowa :-/ I nagle , jak ręką odjął , ból ustąpił a ja "wylądowałem na ziemię" :-| Ogarnąłem całe otoczenie wokół siebie , aż łzy szczęścia poszły :'( Postanowiłem regularnie brać noopept'a i tak właśnie kończę już czwarty gram. Właśnie zaczyna się piąty miesiąc od tego pechowego dnia. Jednak problem całkowicie nie odszedł. Nadal mam spore problem z koncentracją i postrzeganiem świata. Po przejściu paru metrów nie mogę sobie przypomnieć , co dokładnie przed chwilą robiłem. :-/ Nazwałem to ostrym zanikiem pamięci krótkotrwałej. Często boli mnie głowa , ale są to przejściowe bóle krótkotrwałe. Czasami miewam silne "nawroty fazy" , czyli niespodziewane odloty (występują nie regularnie , co miesiąc , co dwa..). Np. ostatnio podczas gry w piłkę nożną nagle odleciałem , nie wiedziałem kim jestem , gdzie jestem... 8-( No i oprócz tego przestało istnieć dla mnie coś takiego , jak czas. Przez ten cały okres trwania fazy niewiele pamiętam. W pamięci utkwiły mi tylko wydarzenia , które były dla mnie ważne , w których coś się działo. (np. urodziny taty)
Poza noopept'em biorę codziennie rano lecytynę i magnez.
Najlepiej czuję się z rana , zaraz po przebudzeniu , na wieczór jest zawsze najgorzej (zmęczenie).
Na dzień dzisiejszy jak się skupię , to ogarniam sytuacje. Jednak nadal w głowie jest ten "burdel" i otumanienie. :-/ Co o tym myślicie?
Może znacie jeszcze jakieś inne leki warte wypróbowania? :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 992 / 17 / 0
O ile jest to wywołane tamtym paleniem, to spróbowałbym jeszcze antagonistów receptorów kannabinoidowych. Czyli Rimonabant, i podobne, tylko skąd wziąć takie rzeczy, to ja pojęcia nie mam. Zdaje mi się, że zawieszenie fazy jest... mało prawdopodobne i jest to coś innego. A jeśli tak działa trawa + srodek na chwasty to możesz zacząć zarabiać na życie spryskując tym trawe :cool:
SHHHHHEEEEEEEEIIIITT
  • 48 / / 0
jak dla mnie to jakas bzdura tygodnia po prostu
poniższy teksty był efektem stanu potocznie zwanego chęcią wypowiedzi
  • 117 / 2 / 0
Panowie , to nie są żarty :-/ Sam nie mogę w to uwierzyć , co taka jedna lufa ze mną porobiła..
Sytuacja znacznie się poprawiła w ciągu ostatniego miesiąca , ale nadal mam spore problemy z pamięcią i postrzeganiem świata.
Z jakich leków (bardziej dostępnych) mógłbym jeszcze skorzystać ?
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 322 / 2 / 0
Lepiej skocz do lekarza po skierowanie do neurologa, bo nie ma środków silnie działających kilka miesięcy, świadczy to raczej o chorobie/jakimś uszkodzeniu, a samoleczenie tego ani mądre, ani skuteczne nie jest. Z drugiej strony może to być jakaś forma psychozy i autosugestii.
W czerwonej tabletce było DMT z IMAO, a w niebieskiej końska dawska GHB. Dobrze wybrałeś, Neo.
  • 34 / 2 / 0
Kurcze, moja faza trwa max 2h :(
  • 117 / 2 / 0
A jakby tak zapodać jakiegoś stymulanta , żeby trochę pobudziło umysł i zwiększyło koncentrację?
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 438 / 6 / 0
koledzy randao wypala chwasty i plew, mózg napewno też.


Chociaż i tak klasyfikuję wątek jako


SPAM FULL SKILL




Kto za/ przeciw ?
We were young souls
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods


. Primum non nocere
  • 117 / 2 / 0
Czy wy myślicie , że ja sobie robię jaja?!
Nie wierzycie , to spryskajcie sobie palenie tym gównem i zapalcie :-/ Sami się przekonacie..
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 510 / 6 / 0
Żeby tak faza po opioidach potrafiła trwać kilka miesięcy... :)

A tak serio, to tak jak Ci ktoś wyżej radził: Idź do lekarza i nie próbuj się leczyć na własną rękę.
Uwaga! Użytkownik qarhodron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.