Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
Też boję się ciemności, chcę mieć przezroczystą trumnę!
Jak sobie tak pomyśle to SC jest bardzo ok. IM nie bardzo, bo kłuć mięsień to boli hehe, a IV to całkiem lipa.
Starać się zachować higienię itp, nie wtaczać powietrza i roztworów niejednorodnych (bez ciał stałych/brudów). Dla pewności zagotować roztwór, żeby pozbyć się bakterii, wirusów i grzybów heh.
Jak najkrótsze
Jak sobie tak pomyśle to SC jest bardzo ok. IM nie bardzo, bo kłuć mięsień to boli hehe, a IV to całkiem lipa.
nie wtaczać powietrza i roztworów niejednorodnych
Dla pewności zagotować roztwór, żeby pozbyć się bakterii, wirusów i grzybów heh.
Nie chce mi się pisać już na ten temat, ale tak pierwsze z brzegu to IV jest zjebane whuj i co z tego, że można zapodać brudy i nic się nie stanie? Jak sama forma jest zjebana, mocno inwazyjna, działanie skompresowane, moze ktoś to lubi, ja nie. Do tego nie umiem bardzo IV'ować i nie chce umieć.
Mam porównania wszystkich dróg podania i mówię, że SC jest najbardziej ok, ale to moje zdanie.
Poza tym twierdzisz, że zagotowanie spowoduje degradację tryptamin? akurat tego nie jestem pewny, wszystkiego innego co napisałem w poprzednim poście tak.
IV jest zjebane whuj
Lubię wykazywać błędy w bełkotliwych postach;
Nie masz kompletnie racji odnośnie IV - brudny odpał podany w mięsień doprowadza do powstawania ropni, opuchnięć i potwornego bólu - w kanał jak w masło - przykładów jest więcej, ale co tam będe gadał...
Zagotuj sobie 4 acetoksy dimetylotryptaminę to zobaczysz co się stanie, po co mam spoilować :rolleyes:
Samo IV nie jest złe, ale ja nie potrafię tego robić zbytnio (cieżka sprawa, długo zajmuje, widać heh) poza tym wole dłuższe działanie jakie występuje przy SC, a nie krótki koncentrat fazy IV.
Preferuję SC od IV, którego nie toleruję prawie, a IM to już całkiem odpada jak wiem, że mogę podać SC.
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
