pozdro dla ziomków wkręcających sobie spoko czady...
Najlepszy jest humor sytuacyjny i koniec kropka.
Łamiesz sobie drzewa i jesteś szczęśliwy że udało ci sie jakiegos bydlaka powalic, no ale to bylo za dzieciaka wiec sie nie tak nie frustuj. I nie byla to wkretka ze mi sie wkrecalo ze zajebiscie zlamac sobie drzewo. Frajda i kurwa tyle. Chyba ze ty tak jarasz ze spalisz lufke i idziesz w kime albo bierzesz sie za czytanie ksiazki....
A co do wkrętów to zajebiste sa opowiastki pamiętam jedną o 3 dresiarzach w rózowych dresikach i dilerze w korzuchu idących na dyskoteke. Ale opowieść jest długa i jak ktoś to wspomniał najlepszy jest humor sytuacyjny :-)
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
[daruj sobie. Ja jestem Zydem, wiec formalnie to obraza dla mnie, tym razem nie kasuje. PS głoszenie poglądów nazistowskich jest w polsce karane - ZydTyp]
I oto mam dla was sposób na wkręcenie... Najlepiej jest to robić w 3, ale może być i 2 osoby. Musicie sie ugadać wcześniej, że na fazie, jedna osoba założy czapke (albo cokolwiek, żeby nie widzieć) na oczy a 2 inne będą ją prowadzić. Potem z zasłoniętymi oczami ta osoba musi dotknąć czegos i ocenić gdzie jest (Jak sie tak chodzi to naprawde traci sie orientacje w terenie). Osoba którą chcecie wkręcić, najlepiej niech będzie ostatnia w kolejce do tego eksperymentu, wtedy nie będzie w ogóle protestować i podejrzewać wkręty... Wtedy stawiacie takiego delikwenta przed dużym śmietnikiem i mówicie już, a koleś maca śmietnik bez skrupułów i rozmyśla gdzie on jest... :D My tak zrobilismy pewnego razu... Lol gwarantowany :D
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
nazywa sie moneta
bierzemy mala monete np 20 gr albo 5gr i mowimy komus ze robimy zawody, polegaja one na tym zeby przylozyc sobie ta monete do czola i klepac sie po karku jak najwiecej razy do puki moneta nie spadnie:] ja zaczynam przykladam ta monete klepne sie tam raz czasem 2 i ona sie odkleja i spada. tera przychodzi koleje wkrecanego ziomka:] mowie mu zeby sie przygotowal a ja mu ta monete przyloze do glowy(najlepiej jesli siedzi i sie troche pochyli) udaje ze przylozylem ta monete a tak naprawde tylko dotklem jego czola..mowie mu zeby zaczac klepac sie po tym karku i licze klepniecia..gdy dochodzi do jakis 10 i wszyscy juz leza na ziemi ze smiechu mozna zaczac mowic ze jest mistrzem swiata i pobil rekord guinessa:P dopuki sie nieskapnie ze nie ma monety niemowic ze to wkreta jest:D
peace
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
