Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 3 z 4
  • 86 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: k00n »
Pamiętam jak w tym roku na obozie ciągnęliśmy bake z łodygi takiej grubej rosliny xP W środku była pusta, więc mozna było napchac zielone. świetnie się paliło bo dochodził jeszcze ten fajny smaczek świeżej zielenizny. Ahhh, bliżej natury xD
Uwaga! Użytkownik k00n nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Funkeee »
@Tentyp a myślałem, ze butelke łatwiej skołowac niz rower ;) Moze sprubój z trzepaka zajarać, hehe
  • 352 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: TenTyp »
oj zanim bys rure od trzepaka przeciągnął to nacpalbys sie tym co tam jest w srodku :D No wiadomo ze o butelke latwiej, ale rower zabawniejszy :D
Zwierzęta i ludzie może nie są podobni
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
  • 523 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Plankton »
Ja jak nie bylo lufki to z wiadra palilem lub na szybko z butelki zrobionej fajki wodnej. Ale nie ma to jak z wiadra przyjebac... Az mam ochote sobie zapalic choc mialem nie palic :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik Plankton nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: mędrzec »
Hehehe...nie wiem czy jestescie tak pojebani jak ja ale raczej nie..
Przed jakimis 10 minutami myslalem z czego by tu zapalic...hmm
Pomyslalem ze np. Zapale sobie z takiego malego klucza co sie doklada do klucza nasadowego!!
Niezle zrobilem 2 buchy i jest ladnie :cool:
Uwaga! Użytkownik mędrzec nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Wczoraj wieczorem mnie trochę przycisnęło, a nie było z czego jarać.

To wziąłem otworzyłem szafkę ze sprzętem chemicznym, patrzę - maly lejek. No to ujebałem tą "nóżkę", miała może ze 3cm :) Nabiłem i się zjarałem :)
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 60 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Radar »
[quote="codeine"]
To wziąłem otworzyłem szafkę ze sprzętem chemicznym, patrzę - maly lejek. No to ujebałem tą "nóżkę", miała może ze 3cm ]

Hehe ja kiedys podobnie zajebalem na chemii taki duzy cylinder, wywiercilem dziore u spodu i z boku, wlazylem fife, obkleilem plastelina. Lufe nabijalem sortem, zatykalem boczna dziure, naciagalem dymu i , potem puszcalem te dziursko i buuuch. Bylo cos w stylu bonga bez wody :-P Ostatnio w lecie mielismy dobry motyw. Kumplowi zachcialo sie jarac z wiadra, ale obmyslil plan ze zamiast wiadra z woda mozna urzyc stawu w lesie :-D Zapakowalismy sie do samochody, razem z butla i pojechalismy do takiego mini parku, gdzie na srodku stal staw :-P Podwinelismy nogawki i dawaj po koleji do stawu :-D Wygladalo to mniej wiecej tak jak na zalaczonym zdjeciu :-D
Back inna' town
  • 5 / 1 / 0
"potrzeba matka wynalazców" mawiam tak zawsze gdy mam jaranie a nie mam dzidy.... i co by nie bylo i gdzie bym nie byl to sprzet do spalenia zawsze znajde :-D czy to puszka po piwie,antenka od bumboxa,metalowy długopis czy nawet kawalek rurki z byle czego(ostatnio zajebałem moim rybkom akwariowym rurke ktora doprowadzala im filtrowane powietrze)... pomyslow jest milion
  • 3 / / 0
wlasciwie to bylo z piekarnika. napisalismy po spaleniu potem poemat o ujaranym piekarniku. to bylo dawno. suszylismy swierze lsicie, maczane w ginie w piekarniku rozdzicow kumpla. i tak sie zlozylo ze sprawdzajac jak sie na towarek suszy kleknelismy we dwoch prze uchylonym piekarniku a z tego rzecz jasna opary szly. no i tak juz zostalismy naq klęczkach przed uchylonym piekarnikiem. spaliliśmy się jak świnki :)
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 3 z 4
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.