Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
vowthyn pisze: Nie zauważyłem nigdzie żeby ktoś o tym pisał, to napiszę ja. Zamiast zakrętki do butelki znacznie lepiej nadaje się korek od butelki z winem. Średnicę ma odpowiednią, pasuje do butelek po mineralnej/coli/innych podobnych (jeśli wpada, to wystarczy zamoczyć go na jakiś czas w wodzie, nasiąknie i napęcznieje). Plusy takiego rozwiązania są dwa:
- nie ma problemu z zamocowaniem/uszczelnieniem lufki - po wywierceniu odpowiedniego otworu wciskamy lufkę, trzyma się dobrze i jest szczelnie.
- po spaleniu materiału nie męczymy sę z odkręcaniem zakrętki, tylko jednym ruchem wyciągamy korek
Pozdro!
tutaj wchodzi 2,5 szkla.powtarzam dla nowicjuszy technike,bo nie moge zcierpiec jak ziomy sie kluca ze folia jest lepsza.probowane bylo naprawde duzo razy wieloma sposobami i selekcja wykazala, ze sposob nizej opisany goroje znacznie nad innymi
1.rozgrzej druga strone szkla(dupe)ogniem ;) i wypal dziure w korku od butelki
2.owin szklo kilkucentymetrowym (kartka z zeszytu 6-8cm) papierkiem
3.wsadz to feralne szklo w pieprzona dziure od korka,zrob mu dobrze.
4.dalej juz wiadomo
juz dajcie spokoj z tymi foliami,bo po pierwsze w kazdym wypadku(no chyba z ktos nabija tak,ze sie wysypuje) palenisko musi byc w 100% uszczelnione, a przy folii nie da sie tego osiagnac(chyba ze jestes prze chujem i popracujesz nad tym pare dluzszych chwil).po drugie jak ktos wyzej wspomnial jakies syfy sie ulatniaja czy ch* wie co robia,ale w kazdym badz razie nasz organizm ich nie lubi.po trzecie folie robisz duzo dluzej.
a teraz do wiadra
ostrzegam-bardzo przyzwyczaja.bo jak masz troche wiecej # to nie zalujesz,a jak poznasz owoc zakazany,to nic nie smakuje juz tak dobrze ;)
konradts pisze: juz dajcie spokoj z tymi foliami,bo po pierwsze w kazdym wypadku(no chyba z ktos nabija tak,ze sie wysypuje) palenisko musi byc w 100% uszczelnione, a przy folii nie da sie tego osiagnac(chyba ze jestes prze chujem i popracujesz nad tym pare dluzszych chwil).
konradts pisze: po drugie jak ktos wyzej wspomnial jakies syfy sie ulatniaja czy ch* wie co robia,ale w kazdym badz razie nasz organizm ich nie lubi.
konradts pisze: po trzecie folie robisz duzo dluzej.
No nie wiem czy dluzej... Ja to robie bardzo szybko, ale moze dlatego, ze juz doszedlem do wprawy :-p
Ty lubisz uzywac to tego szklo - spook, jak wolisz. Ja jednak zdecydowanie wole korzystac ze sreberka. Wszystko sie robi latwo, szybko i przyjemnie. W dodatku srebro dostepne jest praktycznie wszedzie. Wiekszosc ludzi ma je w domu. Jesli nie, to mozna uzyc to od czekolady itp. Fify trzeba kupowac co jakis czas natomiast jedna rolka folii aluminiowej wystarcza na baaardzo dlugo.
To wszystko i tak nie zmienia faktu, ze wiadro jest najefektywniejszym i najlepszym (wg mnie) sposobem palenia. Pozdro dla wszystkich 'wiadrowcow' :-D
Też prosiłbym o link z tą szkodliwością bo bardzo mnie to interere. Kiedyś nawet pytałem sie baby z fizyki o tą folie ale ona chuja wiedziała ;-)
Z "lucyną" jest problemik bo często nie chce się dobrze rozpalić, chyba że jest jakiś suchy matex lub miał (u mnie on nie występuje).
Zamiast zabaw z korkiem lepiej lucynke owinąć kawałkiem mokrej srajtaśmy i włożyć do szyjki butelki(szybkie, proste i skuteczne uszczelnienie). Mały minus to śmierdzące palce :-p
Ogólnie to wiadro zabija :-D
Przy średnim lub słabym paleniu pomaga ;-)
Jean Cocteau
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.