(jeśli tylko wiesz, czego chcesz).
Dzisiaj trafiłam na "domówkę", na której dwóch kolesi nakręcało się na stymulanty (koka, mefedron, amfa, bez różnicy), widziałam, jakie emocje to w nich wzbudzało, jak bardzo byli wjebani. Od rozkmin typu "przechodzimy na odwyk" po "kurwa, jak ja to kocham". Wyszłam, bo nie mogłam tego słuchać. Od jakiegoś czasu widzę z pewną ostrością, jak dym wypełnia pustkę. Iluzorycznie.
Musi być coś więcej.
Ja to znajdę.
"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus
Spierdolisz sobie mózg to zostaniesz sam okrutnie nieszczęśliwy.
Powodzenia stary, serio. Zrobiłeś już i tak więcej niż większość uzależnionych - zauważyłeś problem i postanowiłeś coś z nim zrobić.
Ameryki nie odkryje mówiąc, że aby coś się zmieniło trzeba odstawić ćpanie.
Dobrze że odmówiłeś sobie przyjebania krechy z kuplami, ale pamiętaj że jedna jaskółka wiosny nie czyni.Tak jak już ktoś wcześniej napisał, że nie sztuką jest zamknąć się w czterech ścianach i się izolować od wszystkich i wszystkiego a umiejętność przebywania trzeźwym w towarzystwie, gdzie jest materiał albo towarzysze są naszurani.
Główną rolę musi odegrać twoja samodyscyplina i asertywność. Wizytya u psychiatry może też coś pomoże. Jak nie wyjaśni czegoś, to może zmotywuje do działania.
Nikt nie pomoże, jak sam sobie nie pomożesz.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
