Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 779 • Strona 4 z 78
  • 3490 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Zdechły bierz na czysto na pierwszy raz. W grzybach nie chodzi o halucynacje tylko o myśli jakie wtedy masz, emocje jakie odczuwasz i ogólnie o ten cudowny, mistyczno - zajebisty stan. ja na przykład w sobotę po 80 ponad bad tripa miałem a halunów ni chÓja.
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2006 przez Kurwik, łącznie zmieniany 2 razy.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 414 / 8 / 0
A jak z jedzeniem? Jeśc coś przed grzybieniem czy na czczo? A może tylko trochę czegoś lekkiego?
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 413 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: Adm »
Kurwik pisze:
Zdechły bierz na czysto na pierwszy raz. W grzybach nie chodzi o halucynacje tylko o myśli jakie wtedy masz, emocje jakie odczuwasz i ogólnie o ten cudowny, mistyczno - zajebisty stan. ja na przykład w sobotę po 80 ponad bad tripa miałem a halunów ni chÓja.
U mnie Ganja tylko wzmaga ten właśnie stan ,jak i wzmaga haluny.
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2006 przez Kurwik, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 55 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Arecki »
Zdechły Szczur pisze:
A jak z jedzeniem? Jeśc coś przed grzybieniem czy na czczo? A może tylko trochę czegoś lekkiego?
cos lekkiego. np jak zrobisz sobie zupke grzybowa (taki goracy kubek czy cos) bedzie akurat :)
  • 24 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: muczaczo »
Ilości z tabelki Erowid są dobre (oczywiście chodzi o suszone). Świeżych je się mniej więcej 10 razy więcej. 3-4 gramy, to byłby bardzo mocny trip. Ja odważam sobie zawsze porcje 1,64g (waga jednego grosza :D). Jem 0,5-0,75 takiej porcji i jak dla mnie jest dobrze. Kumpel je taką całą i wkłada głowę w ściany i wogóle może przez nie przechodzić :D.

Pozdro
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2006 przez muczaczo, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik muczaczo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Jester »
mam 80 suszonych. ile porcja powinna wyniesc zeby wprowadzic sie w "stan blogosci" :)??
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
mam 80 suszonych. ile porcja powinna wyniesc zeby wprowadzic sie w "stan blogosci" :)??
przeczytaj ten topic jeszcze raz od poczatku do konca i odpowiedz sobie na to pytanie...
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 191 / 1 / 0
Czy to prawda, że "dojadanie" grzybów nie ma sensu?
Tzn. np.: jemy stosunkowo małą dawkę grzybów i jak po godzinie jest dobrze, to jemy drugą dawkę - taką samą.
Słyszałem, że ta druga dawka albo w ogóle nie podziała albo podziała bardzo słabo (tzn. nie wzmocni bardzo efektu). Czyli jakby na początku wziąć obie dawki, to efekt byłoby dużo mocniejszy...

Czy to prawda? i czy ktoś umie to wytłumaczyć "naukowo"?
Uwaga! Użytkownik pan wojtas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / / 0
Nieprzeczytany post autor: lath »
Witam

Jadlem grzyby kilkadziesiat razy, sam po lakach lazilem i zbieralem, za kazdym razem zarzucalem 60 suszonych w formie wywaru i jazdy mialem przednie ;] raz jebnolem 75 z tym ze tym razem je gotowalem w metalowym kubku az woda kipiala z 10 min ... to jazde mialem taka ze cho cho raz wypad byl nieudany znalazlem tylko 25 to zrobilem kulke ale huja bylo tylko sie wkurwilem ;]

Młody LSD - jakie to jablko ? slodkie, kwasne ? i jak dlugo przedluza ?

pan wojtas - nigdy nie dojadalem nie mialem takiej potrzeby ;] ale slyszalem ze nie warto jak juz zarzucasz to min 50-60 dojadanie nie ma sensu wtedy ;p
Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie.
  • 77 / 1 / 0
owszem dojadanie nie ma sensu. probowalem tego moze ze dwa razy lecz z zadnycm dodatkowym efektem.
jak spożywać grzyby to raczej w jednej dawce odpowiednio dopasowanej do swojej osoby. czyli szukac i szukac odpowiedniej dawki w wielu podejsciach rozciagnietych w czasie jak guma do żucia wyciągana z ust i trzymana zębami jako rzeczywostość. a dawka może się zmieniać w zależności od mocy grzybów bo jak wiadomo łysiczki bywają sprytne i często nieprzewidywalne.
swoją drogą lath wczesniej gotowales w plastikowych kubkach?
...
ODPOWIEDZ
Posty: 779 • Strona 4 z 78
Artykuły
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.