Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
― Hunter S. Thompson
Uczucie chłodu na stymulantach wynika głównie ze zwężenia naczyn krwionosnych, co jest następstwem wzmożonej pracy nadnerczy.
Nic, co by niepokoiło, ale jak jest ci zbyt zimno, to pomyśl nad zmniejszeniem dawki.
I nie ma co się wtedy nakręcać i wpadać w schizy, że się wszedzie tak pokurczyły w mózgu i Bóg wie gdzie, że zawał, udar, wylew itp . bo czasami wystarczy poprostu zbastować
No tak kurwa zbastować z B- K i co jeszcze !
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
No tak kurwa zbastować z B- K i co jeszcze !
Może trochę nie ten dział ale - da się jakoś wspomagać nerki sensownie? Poza piciem dużej ilości wody i częstym siuraniem?
Odpowiedź napewno znajduje się w odmętach forum w dziale zdrowie lub minimalizacja skutków czy tam inne w ten deseń pierońśtwo, ale że tylko po pente miałem jakie kolwiek dolegliwości ze strony nerek to pytam na szypko tutaj, a co mi tam.
A właśnie psia mać cholerna, wreszcie pamiętam żeby zapytać jak jestem na forum. Apropo tego zimnego oddechu śmierci po stymulantach. Tzn. mam na myśli te zmarznięte dłonie stopy i generalnie wiadomo :P czy przypadkiem ogrzewanie się w takich sytuacjach i siedzenie pod kocem/przy grzejniku lub picie ciepłych napoi nie jest kiepskim pomysłem ze względu na temperature ciała? Krążenie nawala (upraszczając) w kończynach, ale przecież temperatura ciała jest generalnie wyższa? Zawsze po b-k mam stan podgorączkowy. Kiedyś to zmierzyłem, chyba coś w stylu 37.3 przy średnio-większych ilościach. Mam rozumieć, że to normalna reakcja organizmu na ogólne 'zwiększenie obrotów'? No i jak to jest z tym dogrzewaniem się.
Btw. piwo w trakcie (jedno, dwa na nocke, w trybie 'sączymy') bardziej pomaga na rozluźnienie mięśni i naczyń krwionośnych czy przeszkadza na ciśnienie? :)
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Sam nie piję podczas 'testów' ale skoro alkohol rozszerza naczynia krwionośne to w małych ilościach powinien pomóc, zresztą w tym poście masz listę wazodylatorów.
Dla mnie w sytuacjach awaryjnych skuteczną kombinacją jest nitrogliceryna w sprayu + mononit (isosorbide mononitrate), a przed jazdą zarzucenie argininy.
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
kowalskii pisze:NASA jak już chcesz wpadać w ciągi to lepiej już wybierz kilka dni walenia + 2 tygodnie przerwy , bo miesiąc walenia to przeginka i szybko dorobisz się "patologicznych zmian w organiźmie" heh
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
