Pewnie każdy twój najmniejszy czyn to przełamanie tamtego schematu?
koxxiur pisze:Z ta pogarda mam podobnie, a dodatkowo jeszcze poczucie, ze oni nie rozumieja... czuje to ich zagubienie
Dla mnie to, że ćpam jakoś nigdy nie stawiało mnie ponad innymi, a raczej wręcz przeciwnie. Często jest mi przykro z tego powodu, że muszę brać jakieś ścierwo aby się dobrze bawić.
Ale teraz, po kilku latach i niezliczonej ilości tripów czasami odczuwam podobnie jak DzonLon i mam wrażenie, że jednak często przesadzam z tym wszystkim, bo ostatnio psychodeliki służą mi właściwie tylko do zabawy, już nie pamiętam kiedy ostatnio miałem "oświeceniowego" tripa, a jeżeli taki się zdarza to szybko zapominam o wnioskach i nie wprowadzam w życie tego co sobie postanowiłem.
Chyba wreszcie będzie trzeba zrobić sobie dłuższą przerwę i pracować nad sobą w inny sposób. :-)
wdowa94 pisze:ludzie to w większości idioci i roboty wychodowane
DzonLon pisze:nie rozumiejo że siem można naćpadź legalnie i som gupi ;)
KNAJPA
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
