Gdy idę wyrzucić śmieci przybijam mu grabe"
Niesiemy dla was bombe te znaki wróżą wojne
"Phenazepam's effects are often delayed by 2-3 hours. The inexperienced user, noticing no effects within the first hour, may believe they have taken too little and re-dose, resulting in an overdose."
Read more: http://www.drugs-forum.com/forum/showwi ... z2cgudMFXZ
Widzenie zbyt wielu jest wyczerpujące.
Również nie rozumiem po cholerę takie wynalazki żreć, skoro normalne benzo na najróżniejsze sposoby są całkiem łatwo dostępne i co najważniejsze tańsze niż taki fenazepam czy etizolam.
Mi się podoba profil i długość działania i to, że nie muszę dorzucać przez 48 godzin a Tobie nie pasi. Weź wal sobie bromazepam czy inne gówno od doktorka i tyle, daj innym brać co chcą.
"Opinions differ on whether phenazepam is euphoric. Some have called it one of the most euphoric of the benzodiazepines.[9][10] Others have said it is not euphoric.[11] One user reports that phenazepam is only euphoric when used intravenously."
Read more: http://www.drugs-forum.com/forum/showwi ... z2cirfwAQp
Widzenie zbyt wielu jest wyczerpujące.
NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
Nie uwala totalnie, nie ma hypno-efektu i to czego mi brakuje najbardziej to mocniejszego rozluźnienia mięśni.
Ogólnie jest to ciekawa substancja ze sporym potencjałem. Świetnie nadała by się na dłuższe podróże czy momenty kiedy nie chcemy dorzucać przez dłuższy czas.
Widzenie zbyt wielu jest wyczerpujące.
Powiedz jak to w twojej ocenie wypada z typowymi benzo np klonem czy co tam lubisz z apteki i do czego to byś porównał?
Fenazepam ma swój specyficzny profil, do tego wchodzi z 1-2 godzinnym opóźnieniem. Porównałbym do czegoś między bromazepamem (tylko bez rozluźnienia mięśni) a pyrazolamem (właściwości przeciwlękowe i nasenne) i do tego z wydłużonym działaniem... Ciężko to w sumie określić hehh
jak ktoś brał więcej aptecznych to niech napiszę swoje porównanie, moje nie musi być miarodajne.
EDIT: Jak poczytałem o innych aptecznych benzo to chyba najbliżej mu do Flunitrazepamu z mniejszym hypno i z mniejszym rozluźnieniem mięśni ale z podobnym czasem działania. Ale od razu dodam, że Rorhypnolu sam nigdy nie kosztowałem.
Widzenie zbyt wielu jest wyczerpujące.
Jeśli nie to pewnie wypróbuję rozpuszczanie w spirytusie, 50mg/50ml z wstrząsaniem przed każdym użyciem, bo średnio mi się uśmiecha specjalne zamawianie glikolu z neta tylko dla takiej ilości. Chyba że można go dostać w jakichś stacjonarnych sklepach z e-papierosami.
Freedom as though your actions have no consequences;
confidence as though the world exists solely for you to conquer.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
