a to jak przesiadka z roweru na samolot
Krolik1993 pisze:Jedno i drugie niebezpieczne, ale powiedzmy, że wybieram to mniejsze zło...
General Maczek pisze:Przecież to praktycznie to samo zło
Tracerek pisze:jakie dragi z ulicy? nie łatwiej zrobić sobie samemu :) ? chociaż wiesz ile walisz i prawie za darmo :D
Swoja drogą kiedy jedzie się busem przez wioski i uda się wypatrzeć pole makowe czlowieka ogarnia niesamowita euforia. Nie wiem nawet czy taki widok nie lepszy od samej fazy:) Pewnego razu wybralem się z kolegą na zwiedzanie,problem byl taki,ze zapomnielismy z kempingu wziac plecaka,a ze w drodze udalo się wypatrzec pole makowe no to kupilismy worki foliowe na smieci. W drodze powrotnej zebralismy dwa pelne worki zielonego po 8-10kg kazdy, niestety pole bylo w niedogonym miejscu i musielismy podjechac autobusem a potem targac worki przez miasteczko. Miny ludzi bezcenne. W sumie nie ma się co dziwic ,pierwsza mysl od razu zlodziej albo narkoman. Choc predzej to drugie bo przeciez zielone czuc na kilometr...
Dosc spore to pole bylo, waskie,ale bardzo dlugie. Pi razy oko jakies 40m na 250m dlugosci
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
